Wymarły dom dziecka w Nowym Targu - Nowy Targ

Domy
  • 7/01/2021
  • 3877
  • 10

Opis miejsca


Dawny dom dziecka. Kompleks składa się z kilku budynków, jeden z nich jest częściowo dostępny. W budynku zachowały się resztki wyposażenia. Do eksploracji kilka pięter, piwnice. Działka ogrodzona, ale są dziury w płocie. Można spotkać imprezującą młodzież. Obiekt nie jest strzeżony.

Wymarły dom dziecka w Nowym Targu Nowy Targ

Social media


Koordynaty


Musisz być zalogowany żeby zobaczyć te dane

Zaloguj się

Ocena


4.7777777777778 / 5

Komentarze


    bardzo fajne miejsce ale mieszkańcy okolicy są dość nerwowi. Do spalonych budynków (szczególnie do ostatniego) radzę nie wchodzić. Dużo imprezowiczów oraz śmieci

    Data wizyty: 12/04/2023

    Jednak okazuje się że zrobili tam parking dla pobliskiego technikum
    Wystarczy nie rzucać sie w oczy i wszystko git

    Data wizyty: 09/11/2022

    Na chwilę obecną nie wchodził bym tam gdyż na terenie sierocinca zaczęły się jakieś roboty Chyba tylko wejście od tyłu pozostało nie zaplombowane ale on stop sie tam ktoś kręci.

    Naprawdę warto. 8/10
    Lokalne gimbusy czasem tam chodzą, wewnątrz asortyment choc w pokojach nie ma nic. Uważać na sąsiada bo sprzedaje na policję (gimbusy potwierdzają).
    Obiekt duży z basenem i piwnicami (można się przestraszyć).
    Do spalonego budynkó również można wejść od innej strony.
    Wejscie tyłem lub po zwalonym ogrodzeniu.

    Data wizyty: 20/02/2022

    Wejście jest przez dziurę w głównej bramie, być może ktoś tam się kręci, bo na śniegu było sporo śladów butów

    Dołączam do swojego opisu i zdjęć z wcześniejszego komentarza, jeszcze film na YT.

    Świetna miejscówka na urbex. W jednym z pokoi znalazłem duży malunek dzieci, leżał na podłodze tyłem do góry, jest jeszcze z PRL. Jest też bardzo stara walizka w drugim pokoju jak z filmów wojennych. Budynki drewniane są niebezpieczne ze względu na zgnite deski w podlodze, więc stawiając krok deski opadają sprawiając wrażenie że za chwilę pękną i wpadniecie do piwnicy. Drewniane zgnite podłogi są wybrzuszone, ja nie ryzykowałem chodzenia po czymś takim, wycofałem się. W drewnianym bydynku gdzie był największy pożar wszystko jest spalone, zwęglone i zawalone, nie warto tam zaglądać, jeszcze się zawali, nie ryzykujecie.

    Data wizyty: 31/01/2021

    Miejsce obszerne, nie ma ma.problemu z wejściem, obiekt nie chroniony mimo znaków

Dodaj komentarz