Koniecpolskie Zakłady Płyt Pilśniowych - Koniecpol

Industrialne
  • 7/01/2021
  • 3162
  • 12

Opis miejsca


https://pl.wikipedia.org/wiki/Koniecpolskie_Zak%C5%82ady_P%C5%82yt_Pil%C5%9Bniowych

Kordynaty: 50°46'38.8"N 19°41'58.4"E
50.777437, 19.699544

Koniecpolskie Zakłady Płyt Pilśniowych, Koniecpol, województwo śląskie

Co wiadomo o tym miejscu


Informacje wygenerowane automatycznie na podstawie opisu i komentarzy. Najnowsza relacja pochodzi z kwietnia 2024.

Koniecpolskie Zakłady Płyt Pilśniowych były rozległym zakładem przemysłowym z licznymi halami, biurowcami, silosami, basenami i obiektami o różnych poziomach. W relacjach z 2021 i 2022 roku opisywano wielogodzinne zwiedzanie oraz dokumenty, książki techniczne, wyposażenie, porozwalane telefony, dyskietki, płyty i szczątki komputerów. Wspominano też prasy, drewniane dachy oraz około 100-metrowy komin.

W 2021 roku wejście opisywano jako bezproblemowe, przez otwarte bramy lub budynki, jednak w czerwcu 2022 roku teren określono jako prywatny, a eksploratorzy zostali poproszeni o jego opuszczenie przez właściciela i osobę nadzorującą. W lipcu 2022 roku trwały tam prace, koszono trawę, a wejście wymagało przeskoczenia przez bramę lub przedarcia się przez krzaki; w marcu 2023 roku teren opisywano jako dość dobrze pilnowany. W kwietniu 2024 roku nie udało się już wejść, większość zakładów nie istniała, a pozostała część była intensywnie remontowana.

Podczas wcześniejszego zwiedzania trzeba było uważać na podłoże, ciemne zakamarki, pył, brak poręczy na klatkach schodowych, wysokość i drewniane dachy; wskazywano również miejsca bez schodów między poziomami. Na terenie widywano osoby nadzorujące oraz mały budynek z działającym oświetleniem, prawdopodobnie pełniący funkcję stróżówki.

Wiesz, czym ten obiekt był kiedyś? Napisz w komentarzu — dopiszemy to tutaj.

Koordynaty


Lat / Lng: 50.77728, 19.70015

Ocena


5 / 5

Komentarze


  1. Byłam tam 5 razy na przestrzeni 5 lat i ostatni raz nie udało się wejść – większość zakładów już nie istnienie – ostro remontują

  2. Data wizyty: 01/10/2021

    Miejsce oznaczyłbym już jako nieaktywne, bo z tego co czytam, to ktoś ten teren kupił i dość dobrze go pilnuje. Ja natomiast zapraszam na relację video z tego miejsca z roku 2021, gdy brama była otwarta na oścież 😉

  3. Obecnie na terenie prowadzone są prace. Slyszałam że ktoś kosi trawnik, więc jeśli chcecie się wybrać należy uważać. Mozliwe że teren ktoś kupił. Wejście nie należy do łatwych, trzeba skakać przez bramę i/lub przedrzeć się przez krzaki. Najlepiej zniknąć od razu w budynku i nie kręcić się na zewnątrz

  4. Data wizyty: 25/06/2022

    Odwiedzone 25/06/2022
    Teren gigantyczny na godziny zwiedzania.Należy przede wszystkim patrzyć pod nogi zarówno na zewnątrz jak i w środku.Na terenie widziałem dziwnego faceta na rowerze jak i mały budynek z działającym oświetleniem ( pierwsze zdjęcie ).Może to ochrona i stróżówka ?Udało mi się być przez niego niezauważonym ale pod koniec trafiłem na dwóch łebków którzy spytali się mnie jak się tu dostałem po czym poinformowali że teren jest prywatny.

  5. Data wizyty: 19/06/2022

    Byliśmy dzisiaj . Ogólnie teren prywatny zakaz wstępu. Dzięki uprzejmości właściciela terenu nie skończyło się na komisarjacie. Po krótkiej rozmowie z właścicielem przez telefon i panem który nadzoruje obiekt opuściliśm,y teren. Ogólnie fajny obiekt.

  6. Data wizyty: 16/04/2022

    Witam.
    Byłem tam wczoraj czyli 16/04/2022.
    Poświęciłem 6 godzin żeby obejść wszystkie obiekty w miarę dokładnie. Ogólnie rzecz ujmując jest to kolos jeżeli chodzi o powierzchnię i ilość obiektów. Ponadto jest tam mnóstwo dokumentów i wyposażenia.

  7. Data wizyty: 31/10/2021

    Bardzo ciekawe miejsce, trochę czasu trzeba poświęcić na zwiedzenie.

  8. Data wizyty: 11/07/2021

    Nie wierzcie w komentarze, że jest tu zwiedzania na 3 godziny…
    Prze 3 godziny to idzie przejść jakąś połowę obiektu, szczególnie jeżeli chce się dostać w mniej dostępne zakamarki.
    Obiekt bardzo różnorodny, od jednopoziomowych hal, przez trudno dostępne poziomy z prasami, po drewniane dachy i zwieńczenie w postaci około 100 metrowego komina.
    Super obiekt do sprawdzania swoich umiejętności.

  9. Data wizyty: 30/04/2021

    Bardzo lajtowe, genialne miejsce. W sam raz na leniwe chodzenie przez killa godzin w słoneczne popołudnie. Pełno wyposażenia i dokimentacji. Z książek które znaleźliśmy na całym obszarze fabryki można urządzić niezłą biblioteczkę techniczną.

  10. Data wizyty: 28/03/2021

    Jako, że dopiero zaczynamy eksplorować północne krańce śląska to jako przedsmak średnie. Po szpitalu w Górze oczekiwania były większe co do tego miejsca. Ale na ocenę 4 /6 zasłużyło przez ciekawe silosy przy wejściu. “Zwiedzania”(chodzenia po pustych pomieszczeniach) sporo. Baaardzo dużo osób się tu kręci. Mimo niedalekiej odległości od posterunku wejście bezproblemowe przez otwarte na oścież 3 bramy lub 2 budynki. Ludzie chyba przyzwyczajeni do tego że ktoś chodzi po ruinach zakładu (w trakcie naszego wypadu młodzież paliła sobie ognisko w jednej w hal na drugim piętrze)
    Żadnych ciekawych artefaktów.

    Bardzo dobre miejsce dla początkujących na:
    – trening kadrów, (różnorodność architektoniczna)
    – przemieszczania się (nawyk patrzenia pod nogi, orientacji w przestrzeni)
    – oceny własnych lęków (chodzenie po klatkach schodowych bez poręczy, dużo wysokości, dachów)
    – umiejętności oceny doboru ekwipunku (urbex całkowity tego miejsca tylko z wykorzystaniem latarek(ciemne zakamarki w słoneczny dzień), lin(brak schodów między piętrami), okularów (sporo pyłu w różnych miejscach)

  11. Ocena: 5+ /6

    Kordynaty: 50°46’38.8″N 19°41’58.4″E
    50.777437, 19.699544

    Przeogromny urbexowy plac zabaw… 4h zwiedzania to minimum. Co prawda ciekawych artefaktow niewiele (dokumenty, porozwalane telefony, dyskietki, plyty, szczatki komputerow itd.), ale zwiedzania to jest na godziny i godziny. Od biurowcow po fabryki na jakis dziwnych silosach oraz basenow skonczywszy. Mozna wejsc wyzej i nizej = cos dla kazdego 🙂

    175km w jedna strone mialem i jestem megaaaaaa zadowolony.

    Wejscie bezproblemowe, nie trzeba sie brudzic = jak ja wszedlem kazdy wejdzie.

    Kilka budynkow juz w kolo zarosnietych mocno i trzeba sie przez to przedzierac ( dla tych bardziej psychicznie wytrwalych ;p )

  12. Data wizyty: 08/01/2021

    Witam, byłem tu dziś na urbexie , teren ogromny, 3 godziny zwiedzania kilka zabudowań, patrzeć pod nogi podczas zwiedzania.

Dodaj komentarz