Tarka opuszczony ośrodek wypoczynkowy - Jaworzno

Hotele i pensjonaty
  • 7/05/2019
  • 6135
  • 10

Opis miejsca


Na terenie znajduję się ponad 15 domków letniskowych oraz jedna większa stołówka . Jest też wieża nad jeziorem w kształcie latarni morskiej. Dość spore miejsce do eksploracji

Tarka opuszczony ośrodek wypoczynkowy, Jaworzno, województwo śląskie

Co wiadomo o tym miejscu


Informacje wygenerowane automatycznie na podstawie opisu i komentarzy. Najnowsza relacja pochodzi z marca 2023.

Teren obejmuje ponad 15 domków letniskowych, większą stołówkę oraz wieżę nad jeziorem w kształcie latarni morskiej. W 2019 roku stan ogólny był stabilny, ale przybywało śmieci i graffiti, a domki niszczały naturalnie; w niektórych zachowały się resztki wyposażenia. W kwietniu 2020 roku większość domków była już w złym stanie — część wypełniały śmieci, w innych zapadły się podłogi i dachy. W marcu 2021 roku wiele domków pozostawało otwartych, lecz zwykle znajdowały się w nich śmieci; dwa były w lepszym stanie. W lipcu 2022 roku opisywano budynki jako rozpadające się, a w marcu 2023 roku mniejsze domki były już w stanie rozpadu, natomiast największy budynek został zrównany z ziemią.

W środku domków można było znaleźć głównie butelki po alkoholu, materac, śmieci i nieliczne pozostałości wyposażenia. Wyróżniały się drewniano-murowany domek z kręconymi schodami oraz wieża-latarnia; teren obejmuje trzy akweny. W 2021 roku relacjonowano, że teren był ogólnodostępny, nieogrodzony i pozbawiony tabliczek zakazu wstępu, a samochodem można było podjechać blisko i zaparkować przy wejściu. Na obejście całego obszaru potrzeba było co najmniej dwóch–trzech godzin.

Trzeba uważać na niekompletne schody, zapadnięte podłogi i dachy oraz zły stan konstrukcji domków. W 2019 roku wysokie trawy utrudniały dojście do stołówki, a w 2020 roku do większości domków nie dało się bezpiecznie wejść.

Wiesz, czym ten obiekt był kiedyś? Spotkałeś tam ochronę albo kamery? Napisz w komentarzu — dopiszemy to tutaj.

Koordynaty


Lat / Lng: 50.148168897359, 19.273352623204

Ocena


4.3333333333333 / 5

Komentarze


  1. Data wizyty: 16/11/2022

    Jeśli nie planujecie wypadu na ryby, albo zwykły spacerek nad wodą, to naprawdę niewarto się zapuszczać. Mniejsze domki się rozpadają, a największy budynek został zrównany z ziemią. Więc, jak mówię, póki nie mieszkacie w bliskiej okolicy, warto sobie odpuścić.

  2. Data wizyty: 23/07/2022

    Budynki w stanie rozpadu nie ma za bardzo co tam zwiedzić największego nie udało mi się niestety znaleźć

  3. Data wizyty: 13/11/2021

    Zapraszam do obejrzenia mojego filmu z tego miejsca.

  4. Data wizyty: 22/08/2021

    Duzo opuszczonych domkow, w srodku glownie butelki po alkoholu oraz materac, przejazdem mozna zobaczyc, bez szalu.

  5. Data wizyty: 09/08/2021

    Teren dość duży. Jest kilka różnych typów budynków. Ogółem warte zwiedzenia, chociażby z powodu jeziorka. Lepiej w tym miejscu zrobić odpoczynek lub jako przystanek do odpoczęcia.

  6. Data wizyty: 01/05/2021

    Można sobie blisko podjechać, zaparkować samochód i potraktować to jako spacerek.
    Trzeba uważać… bo już nawet schody nie są wszędzie kompletne

  7. Teren ogólnodostępny, nieogrodzony, bez tabliczek zakaz wstępu. Wielki parking przed wejściem. Dużo domków jest otwartych, ale w większości są śmieci. W dwóch domkach stan dobry bez góry śmieci. Wrażenie robi drewniano-murowany domek z kręconymi schodami oraz oczywiście latarnia morska. Gigantyczny obszar na którym znajdują się 3 akweny. Żeby zobaczyć całość trzeba co najmniej 2-3 godziny.

  8. Data wizyty: 28/03/2020

    Spośród około 15 domków wejść się da do może dwóch. W co drugim domku odnajdziemy sterty śmieci po sufit, w pozostałych zapadnięte podłogi i dachy, szkoda się narażać. W ramach zagospodarowania czasu chciałem usiąść na ławce przy jeziorach, lecz w 5 minut złapał mnie (chyba) ochroniarz z pobliskiego klubu wędkarskiego z informacją, że przebywać mogą tylko członkowie tego klubu. Obejście wszystkiego faktycznie trwa ponad godzinę, ale według mojej opinii w okolicy są inne ciekawsze miejsca.

  9. Stan ogólny nie zmienia się, jedynie coraz więcej śmieci i graffiti. Do budynku stołówki ciężko się dostać przez wysokie trawy. Jeśli chodzi o domki – niszczeją naturalnie. W niektórych wciąż można spotkać nikłe pozostałości wyposażenia. Byłam dwa razy – w czerwcu i wrześniu 2019, nie było żadnych zmian przez ten czas. Obiekt dość mocno uczęszczany. Moim zdaniem warty zobaczenia zarówno dla podwyższenia adrenaliny jak i zwykłego odpoczynku nad jeziorem.

Dodaj komentarz