Opis miejsca
Na terenie znajduję się ponad 15 domków letniskowych oraz jedna większa stołówka . Jest też wieża nad jeziorem w kształcie latarni morskiej. Dość spore miejsce do eksploracji
Co wiadomo o tym miejscu
Informacje wygenerowane automatycznie na podstawie opisu i komentarzy. Najnowsza relacja pochodzi z marca 2023.
Teren obejmuje ponad 15 domków letniskowych, większą stołówkę oraz wieżę nad jeziorem w kształcie latarni morskiej. W 2019 roku stan ogólny był stabilny, ale przybywało śmieci i graffiti, a domki niszczały naturalnie; w niektórych zachowały się resztki wyposażenia. W kwietniu 2020 roku większość domków była już w złym stanie — część wypełniały śmieci, w innych zapadły się podłogi i dachy. W marcu 2021 roku wiele domków pozostawało otwartych, lecz zwykle znajdowały się w nich śmieci; dwa były w lepszym stanie. W lipcu 2022 roku opisywano budynki jako rozpadające się, a w marcu 2023 roku mniejsze domki były już w stanie rozpadu, natomiast największy budynek został zrównany z ziemią.
W środku domków można było znaleźć głównie butelki po alkoholu, materac, śmieci i nieliczne pozostałości wyposażenia. Wyróżniały się drewniano-murowany domek z kręconymi schodami oraz wieża-latarnia; teren obejmuje trzy akweny. W 2021 roku relacjonowano, że teren był ogólnodostępny, nieogrodzony i pozbawiony tabliczek zakazu wstępu, a samochodem można było podjechać blisko i zaparkować przy wejściu. Na obejście całego obszaru potrzeba było co najmniej dwóch–trzech godzin.
Trzeba uważać na niekompletne schody, zapadnięte podłogi i dachy oraz zły stan konstrukcji domków. W 2019 roku wysokie trawy utrudniały dojście do stołówki, a w 2020 roku do większości domków nie dało się bezpiecznie wejść.
Wiesz, czym ten obiekt był kiedyś? Spotkałeś tam ochronę albo kamery? Napisz w komentarzu — dopiszemy to tutaj.
Galeria
Koordynaty
Lat / Lng: 50.148168897359, 19.273352623204
Sivvcu
Data wizyty: 16/11/2022
Jeśli nie planujecie wypadu na ryby, albo zwykły spacerek nad wodą, to naprawdę niewarto się zapuszczać. Mniejsze domki się rozpadają, a największy budynek został zrównany z ziemią. Więc, jak mówię, póki nie mieszkacie w bliskiej okolicy, warto sobie odpuścić.
Aisim
Data wizyty: 23/07/2022
Budynki w stanie rozpadu nie ma za bardzo co tam zwiedzić największego nie udało mi się niestety znaleźć
Void15
Ktoś się orientuje jak to dzisiaj wygląda?
Jaguar1234
Data wizyty: 13/11/2021
Zapraszam do obejrzenia mojego filmu z tego miejsca.
kamilke7
Data wizyty: 22/08/2021
Duzo opuszczonych domkow, w srodku glownie butelki po alkoholu oraz materac, przejazdem mozna zobaczyc, bez szalu.
MasterPlemnia
Data wizyty: 09/08/2021
Teren dość duży. Jest kilka różnych typów budynków. Ogółem warte zwiedzenia, chociażby z powodu jeziorka. Lepiej w tym miejscu zrobić odpoczynek lub jako przystanek do odpoczęcia.
blacksmith80.pl
Data wizyty: 01/05/2021
Można sobie blisko podjechać, zaparkować samochód i potraktować to jako spacerek.
Trzeba uważać… bo już nawet schody nie są wszędzie kompletne
Teren ogólnodostępny, nieogrodzony, bez tabliczek zakaz wstępu. Wielki parking przed wejściem. Dużo domków jest otwartych, ale w większości są śmieci. W dwóch domkach stan dobry bez góry śmieci. Wrażenie robi drewniano-murowany domek z kręconymi schodami oraz oczywiście latarnia morska. Gigantyczny obszar na którym znajdują się 3 akweny. Żeby zobaczyć całość trzeba co najmniej 2-3 godziny.
MrElenus
Data wizyty: 28/03/2020
Spośród około 15 domków wejść się da do może dwóch. W co drugim domku odnajdziemy sterty śmieci po sufit, w pozostałych zapadnięte podłogi i dachy, szkoda się narażać. W ramach zagospodarowania czasu chciałem usiąść na ławce przy jeziorach, lecz w 5 minut złapał mnie (chyba) ochroniarz z pobliskiego klubu wędkarskiego z informacją, że przebywać mogą tylko członkowie tego klubu. Obejście wszystkiego faktycznie trwa ponad godzinę, ale według mojej opinii w okolicy są inne ciekawsze miejsca.
madzii
Stan ogólny nie zmienia się, jedynie coraz więcej śmieci i graffiti. Do budynku stołówki ciężko się dostać przez wysokie trawy. Jeśli chodzi o domki – niszczeją naturalnie. W niektórych wciąż można spotkać nikłe pozostałości wyposażenia. Byłam dwa razy – w czerwcu i wrześniu 2019, nie było żadnych zmian przez ten czas. Obiekt dość mocno uczęszczany. Moim zdaniem warty zobaczenia zarówno dla podwyższenia adrenaliny jak i zwykłego odpoczynku nad jeziorem.