SZYB KOPALNIANY KRYSTYNA - Bytom

Industrialne
  • 5/11/2018
  • 9341
  • 35

Opis miejsca


Pozostało sporo wyposażenia. Sam obiekt nie jest chroniony, ale jest chroniony sąsiedni czynny szyb "Ewa" na który trzeba uważać.

SZYB KOPALNIANY KRYSTYNA, Bytom, województwo śląskie

Co wiadomo o tym miejscu


Informacje wygenerowane automatycznie na podstawie opisu i komentarzy. Najnowsza relacja pochodzi z listopada 2025.

Szyb Krystyna był opuszczonym szybem kopalnianym, sąsiadującym z czynnym szybem Ewa. W środku znajdowały się między innymi dwa koła zamachowe i pozostałości wyposażenia, jednak w listopadzie 2023 roku zaglądający przez otwory oceniał, że w obiekcie prawie nic już nie zostało. Z górnych pięter i dachu można było oglądać panoramę miasta.

Stan obiektu pogarszał się co najmniej od 2018 roku: waliły się dach i stropy, przybywało dziur w podłogach, a schody były wąskie, przerdzewiałe, miejscami pozbawione barierek i niestabilne. W 2022 roku rozpoczęto demontaż metalowego poszycia, wycinano dawne schody i elementy umożliwiające wejście, a na niższych poziomach część podłóg stanowiła cienka, bardzo niestabilna blacha. W listopadzie 2025 roku podano, że obiekt ma wkrótce przejść remont.

Dostęp zmieniał się wraz z pracami: w 2019 roku wchodzono przez dziurę w murze lub po wspinaczce, w grudniu 2021 roku przez przerwy w ogrodzeniu i otwór w murze, a w czerwcu 2022 roku przez otwarte metalowe drzwi frontowe. W lipcu 2022 roku wcześniejsze wejście było zasypane, więc trzeba było wspiąć się do otworów po dawnych oknach na wysokości około 4 metrów; na wyższe poziomy prowadziły wówczas drewniane schody zbudowane prawdopodobnie dla robotników. Przy sąsiednim szybie Ewa ochrona była odnotowana w lipcu i sierpniu 2021 roku, lecz nie interweniowała przy wejściu. Zagrożenie stanowiły przede wszystkim braki w podłogach, zwisające elementy, osłabione stropy, niestabilne blachy i schody oraz konieczność wspinania się przy brakujących odcinkach klatki schodowej; na wyższych partiach opisywano ryzyko upadku z wysokości około 10–20 metrów.

Wiesz, czym ten obiekt był kiedyś? Napisz w komentarzu — dopiszemy to tutaj.

Social media


Koordynaty


Lat / Lng: 50.337360641432, 18.899631063905

Ocena


4.7586206896552 / 5

Komentarze


  1. USUWAĆ TO MIEJSCE BO JUŻ NIE JEST DO URBEX IDZIE DO REMONTU NIEDŁUGO + JEST OCHRONA I CZUJKA W ŚRODKU

  2. Miejsce chyba już rozebrane w środku przez dziury czy szpary jak patrzałem już nic nie ma ochrony brak, wejść się jako tako da

  3. Data wizyty: 19/08/2022

    Wejście trudne i na oczach ochroniarzy SOLID. Nie polecam

  4. Data wizyty: 16/07/2022

    Odwiedziłem szyb po 8 miesiącach od pierwszej wizyty. Teren otoczony plandeką w miejscu gdzie poprzednio znajdowało się ogrodzenie, ale da się przejść bez problemu. Niestety schody zaczynają się już na samym początku, gdyż dziura, którą wchodziłem poprzednim razem była całkowicie zasypana. Jedynymi wejściami były więc 2 otwory w miejscach dawnych okien, a te znajdują się jakieś 4 metry nad ziemią. Niezbędna zatem była wspinaczka. Po dostaniu się na bodajże 3 lub 4 piętro już miałem zrezygnować. Schody, które tu niegdyś były zostały wycięte, a cienka przerdzewiała blacha stanowiąca podłogę ani troche nie budziła zaufania. Na szczęście odkryłem, że w szybie windy znajdują się drewniane schody wybudowane dość niedawno zapewne dla robotnikow pracujących przy rozbiórce. Udało się bezpiecznie dostać na najwyższe piętra i na dach. Tym razem mogłem podziwiać panorame miasta za dnia. Miejsce równie fascynujące, co niebezpieczne. Kto nie był lepiej niech się śpieszy, bo być może jest to już ostatnia okazja by wpaść póki obiekt jeszcze stoi.

  5. Miejsce obecnie BARDZO niebezpieczne ale jeszcze da się zwiedzać. Prace rozbiórkowe metalowego poszycia już rozpoczęte więc trzeba się spieszyć. Przyjść po południu albo w weekend żeby nie spotkać się z robotnikami. Wszystkie dziury na dole zamurowane, a wszystko po czym dało się wspiąć na 1 piętro, ucięte. Trzeba wejść przez metalowe drzwi frontowe, które w moim przypadku były otwarte. W środku wspiąć się po murku na 1 piętro, i przejść do szybu windy gdzie jest nowo wybudowana klatka schodowa robotników, prowadząca aż do miejsca gdzie są normalne schody. Na pierwszych piętrach stawać tylko po metalowych belach, BROŃ BOŻE NIE PO BLACHACH BO SĄ BARDZO NIESTABILNE. Najlepiej nie chodzić więcej niż to konieczne, tam gdzie nie ma betonowej podłogi.

  6. To już ostatnie dni tego miejsca. W środku spotkaliśmy miejscowego, który mówił, że za tydzień mają ten obiekt rozbierać (przynajmniej tak go zrozumieliśmy, bo trochę bełkotał). Przed obiektem jest pełno worków cementu czy czegoś podobnego. Jedyna klatka schodowa, jaka prowadzi na górę, jest zablokowana jakimś ciężkim kołem. Żeby tę przeszkodę pokonać, trzeba wspiąć się po wsporniku, ryzykując upadek z około 20m. Ja sam nie pokonałem tej przeszkody, ale mój ziomek, któremu życie niemiłe jakimś cudem dał radę. Dlatego większość zdjęć jest z szumem (robione w automacie), bo kolega nie umie w aparaty. Nie polecam tego miejsca. Jedynie na górze jest w miarę dobrze zachowane. Nie warto ryzykować życia, żeby tam wejść.

  7. Wow udało się wejść na wszystkie pientra z łatwością tylko odcięli schody na 3 piętro ale to nie robi mnie i mojej grupie problemu tylko na samą górę (część młota na samej górze) zostało zablokowane przez 1 zębatkę którą się musiała zerwać i zablokować przejście a i odbudowują szyb to nie polecam wchodzić już legenda Bytomia 🙂 pozdro dla tych co byli

  8. Data wizyty: 15/03/2022

    Wejście bez problemu. Brak ochrony. Na wyższe piętro schody obcięte ale da się wejść koło szybu przez dziurę w podłodze ale trochę się trzeba wspinać. Dalej do góry bez problemu schody pewne 110 kg wytrzymują 😂polecam miejsce

  9. Niestety udało się wejść tylko na pierwsze piętro, bo zaskoczyła nas obecność pewnych jegomości, którzy mieli do nas przysłowiowy problem. Na szczęście nie zostały poniesione żadne większe obrażenia, jednak następnym zwiedzającym radziłabym uważać.

  10. Data wizyty: 31/12/2022

    Legendarne miejsce Bytomia, do którego ledwo da sie wyzej poniewaz odcieli schody , zeby wejsc trzeba trzymac sie mocowań lub przejsc przez szyb ale to jest bardziej ryzykowne , bardzo duzo dziur i rzeczy zwisajacych z sufitu , ogrodzenie ktore jest juz na ziemii , oraz slabe wyjscie niestety obiekt ten nie bedzie stal juz za dlugo .

  11. Wejście bezproblemowe, przerwy w ogrodzenu. Do środka można się dostać przez dziure w murze. Na jednym z pięter brakuje brakuje schodów, żeby się dostać na wyższe trzeba się wspiąć po mocowaniu środku szybu, nad wyskością ok 10 metrów. Schody nie budzą zbyt wielkiego zaufania ale jakoś udało się dostać na sam szczyt. Za wiele w środku nie zostało, ale koła górnych piętrach robią wrażenie. Ze szytu niezły widok, byłem wieczorem więc był dodatkowy klimacik.

  12. Data wizyty: 05/12/2021

    Wejście bezproblemowe, przerwy w ogrodzenu. Do środka można się dostać przez dziure w murze. Na jednym z pięter brakuje brakuje schodów, żeby się dostać na wyższe trzeba się wspiąć po mocowaniu środku szybu, nad wyskością ok 10 metrów. Schody nie budzą zbyt wielkiego zaufania ale jakoś udało się dostać na sam szczyt. Za wiele w środku nie zostało, ale koła górnych piętrach robią wrażenie. Ze szytu niezły widok, byłem wieczorem więc był dodatkowy klimacik. Piękne miejsce, ale dość niebieczne.

  13. Data wizyty: 27/09/2021

    Na tę chwilę cały budynek jest otoczony stalową siatką, na której co kilka metrów wiszą żółte tablice ,,zakaz wstępu teren prywatny”. Wiszą również tablice straszące całodobowym monitoringiem. Ja ze względu na to, że byłem w tym budynku już wcześniej odpuściłem.

  14. Data wizyty: 09/08/2021

    Wejście w miarę bezproblemowe. Ochrona była, aczkolwiek tak jak komentarz poniżej – mają wszystko gdzieś i nic nie robili gdy wchodziłem do obiektu. Szyb bliźniaczy (Ewa) pracuje dalej i raczej nie wygląda, by miało się coś tam zmienić w najbliższym czasie. na 3 piętrze podłoga jest trochę niepewna, więc tutaj zalecam nieco więcej ostrożności. Poza tym wejście na samą górę stosunkowo bezpieczne.

  15. Data wizyty: 03/07/2021

    Wejście bez problemu, na Ewie pracują, ale mają wszystko w d**. Nic dziwnego, skoro całość czeka najprawdopodobniej wyburzenie po odwodnieniu niecki.
    Budynek rzeczywiście w stanie agonalnym, a im wyżej… Tym lepiej. Od trzeciego piętra zaczynają się barierki, płyty już nie są przegnite, a same maszyny wyciągowe są już na piętrach z konstrukcji żelbetowej.
    Dach się nieco sypie, ale widok warty wspinaczki.

  16. Na chwilę obecną, wejść wyżej niż 3 piętro to strach.

  17. Data wizyty: 18/09/2020

    Super miejsce pod względem klimatu i rozmiarów, ale poziom bezpieczeństwa spada wraz z czasem i wysokością

  18. Obiekt niebezpieczny – jednakże ma swój klimat.

  19. Data wizyty: 17/04/2021

    Miejsce piękne lecz bardzo niebezpieczne

  20. Data wizyty: 20/02/2021

    Obiekt nie powinien być już eksplorowany, jest w fatalnym stanie i wejście do niego grozi śmiercią. Od trzeciego piętra w górę jest bardzo niebezpiecznie i z uwagi na liczne przerdzewienia, chybotliwe wąskie schody i ubytki w podłodze istnieje duże ryzyko kalectwa lub śmierci. Dla własnego bezpieczeństwa nikt nie powinien tam wchodzić.

  21. URBEXOWY SZYMON -> koniecznie muszę się tam dostać wiem, że pilnuje tego ochrona z szybu obok. Pisałeś, że ochroniarz miły … pewnie jest ich więcej kojarzysz jak wyglądał może jest opcja się z nim dogadać

  22. Data wizyty: 16/01/2021

    Świetne miejsce.
    Na drugim piętrze podłoga wygląda źle, ale wyżej jest już ok.
    Poza tym schody miejscami nie mają barierek i trzeba uważać by nie wpaść w jedną z wielu dziur. Trzeba uważać, ale da się eksplorować.

  23. Data wizyty: 26/09/2020

    Wejście bardzo łatwe. Aktualnie są chyba 3 wygodne wejścia. Schody przerażające, ale wytrzymały. Miejsce świetne, tak jak widok z góry 🙂

  24. świetne miejsce 🙂 uwaga na braki w podłodze i lepiej nie dotykać barierek przez mnóstwo ptasich odchodów

  25. Data wizyty: 16/06/2020

    Schody na górze w lepszym stanie niż na dole. Odwiedzić można. Byłem na dachu. Nie zapadł się – 90kg

  26. Data wizyty: 22/12/2019

    obiekt ciekawy wejście jest nawet dwa ale nie radze tam chodzić . jest zbyt niebezpiecznie jedne schody są naderwane . schody wąskie na dużych wysokościach bez barierek . dziury w podłogach ,

  27. Akurat zwiedzałem podczas deszczu a więc dziurawy dach dawał o sobie znać, wszystko gnije i się zawala, trzeba naprawdę uważać żeby gdzieś nie wpaść do dziury podczas zwiedzania. Zwiedziłem już sporo opuszczonych miejsc ale to miejsce jest bardzo niebezpieczne, schody naprawdę w lichym stanie, wszystko trzeszczy i skrzypi. Byłem na samej górze chociaż parę razy się zatrzymywałem po drodzę zastanawiając się czy to dobry pomysł. Im wyżej się wchodzi tym schody gorsze, na samej górze sufit się wali i w dachu sporo dziur ale warto było wejść te 67 metrów gdyż z dachu jest naprawdę sympatyczny widok. W środku koła robią niesamowite wrażenie, szyb jest olbrzymi a tak poza tym to nic prócz sypiacych się pięter. Drugi raz bym tam nie wchodził.

  28. Data wizyty: 06/07/2019

    piękne miejsce warte wizyty zanim sie całkowicie zawali.
    na tą chwile na samej górze (ok. 57m) w dachu są dziury trzeba uważać lecz jak chodzi o same schody to wystarczy ostrożnie wchodzić spokojnie jeszcze utrzymają 75 kg :).
    czym wyżej tym piękniej samo koło zamachowe robi wrażenie a są tam takie dwa.

  29. Budynek ciekawy, nie udało nam się wejść na górę gdyż mieliśmy obawę co do samych schodów

  30. Miejsce wspaniałe ale niestety niestabilne z trudem da się wejść na dach ale warto dla widoków koła tez są super ale schody niestabilne byłem ze znajomym to powiedział mi że jak szedłem po blachach to się całe uginały wiec kto ma zamiar się wybrać to jak najszybciej

  31. Byłem tam ostatnio, ochroniarz z sąsiedniego szybu był bardzo miły trochę pogadaliśmy i poszedłem do środka da się wejść poprzez dzure w murze lub poprzez wspinaczkę.W środku na innych piętrach czysto oprócz tych kół schody bardzo niestabilne blacha położona tam zresztą też ,więc jeśli ktoś ma zamiar się tam wybrać to polecałbym teraz bo szyb ten jest powoli zżerany poprzez naturę i złomiarzy.

  32. Data wizyty: 19/03/2019

    Bardzo fajnie lecz schody strasznie nie stabilne

  33. Dach i ostatni strop się walą, widoczne duże ubytki.
    W środku czysto.

Dodaj komentarz