Opis miejsca
Stara papiernia w Konstancinie to nie wątpliwie ciekawy obiekt pod względem architektonicznym, historycznym ale i zwiedzania. Albo wiem mimo że tylko nie duża część fabryki jest opuszczona, bo reszta jest podnajmowana różnym firmom to i tak zwiedzania jest sporo jak i ciekawych artefaktów. Wejście na teren najlepsze jest od storn silosów wystarczy poszukać dziury w płocie. A do samego budynku obecnie jest przy wyburzonej części przez coś a la okienko. Napiszę tylko tyle że jak się będzie tam włazić to radzę uważać żeby się nie wyglebać bo teren jest chyba podmokły i cała ta ziemia a bardziej błoto jest strasznie śliskie. Lecz to nie jest największy problem. Większym może się okazać szkielet dawnej kładki który jest całkowicie przerdzewiały ponieważ wisi nad wodą ale da się przejść. Na końcu korytarza po prawej docieramy do klatki schodowej i albo idziemy na samą górę albo na prawo do hali. Tylko tutaj uwaga ta na dole jest chyba wykorzystywana na jakiś magazyn. Więc lepiej pójść na górę i dostać się oknem do hali z kolejką i łącznikiem do następnej a po drodze do chyba najwyższego punktu poza kominem na terenie zakładu. Zwiedzać najlepiej albo po godzinach pracy albo w weekend. Miłego odkrywania tego ciekawego obiektu.
Co wiadomo o tym miejscu
Informacje wygenerowane automatycznie na podstawie opisu i komentarzy. Najnowsza relacja pochodzi z października 2025.
Stara papiernia jest częściowo opuszczona, a część obiektu nadal może być wykorzystywana. W lipcu 2025 i ponownie w październiku wejście opisywano od strony kanału, przez dziurę w płocie; w październiku trzeba było przejść przez krzaki i dwie dziury w ogrodzeniu.
W środku zachowały się pozostałości maszyn, gazety, duże worki z gazetami i inne przedmioty. W jednej z opuszczonych hal w październiku 2025 działało zasilanie, a w większej hali świeciło się światło, dlatego nie zwiedzano jej dalej. Część miejsc nie jest mocno zdewastowana, ale należy omijać fragmenty nadal używane.
Po deszczu teren staje się bardzo błotnisty i gliniasty, co utrudnia poruszanie się. W październiku 2025 nie udało się dotrzeć pod komin z powodu słyszanych z oddali głosów.
Wiesz, czym ten obiekt był kiedyś? Spotkałeś tam ochronę albo kamery? Napisz w komentarzu — dopiszemy to tutaj.
Social media
Koordynaty
Lat / Lng: 52.0971467, 21.1381749
tairaw_0
Data wizyty: 13/05/2025
Odziwo na jednej z opuszczonej z hal jest zasilanie, takze moze beda remontowac pozostalosci, bardzo duzo zwiedzania i pozostalosci przerozne gazety, pozostalosci maszyn i miejsce nie jest w co niektorych czesciach mocno zdewastowane przez co zdecydowanie warto pozwiedzac. Zwiedzalismy juz po zmroku i po przejsciu na jedna z tych wiekszych hal gdzie sa wszedzie wielkie worki z gazetami i innymi pierdolami skrecajac w lewo za winkiel swiecilo sie swiatlo,wiec dalej odpuscilismy
RustyCivic
Data wizyty: 05/10/2025
Byłem dziś, wejście dalej dostępne od strony kanału, w dziurze leży skórzana pomarańczowa poduszka, dziura w dwóch płotach i trzeba przejść przez krzaki.
Wszedłem do najbliższych budynków, nie było czujek chyba że ciche.
Gadałem z gościem co sobie łowił rybki, podobno raz jest ochrona raz nie ma, po deszczu trzeba uważać bo robi się straszne błoto/glina i może być ciężko w razie czego zwiewać.
Pod komin nie doszedłem bo słyszałem z daleka głosy, wydaje mi się że to mogło być radio ale z uwagi na powyższe uznałem że nie będę ryzykować
Dayari
Data wizyty: 03/05/2025
Świetne miejsce, dużo do zobaczenia. Wejście od strony kanału, kawałek obok jest dziura w płocie. W środku pozostałości maszyn. Część obiektu jest zdaje się wciąż w użyciu, dlatego trzeba omijać niektóre miejsca.