Srebrny młyn - Gdańsk

Hotele i pensjonaty
  • 12/01/2020
  • 7043
  • 8

Opis miejsca


Miejsce opuszczone w średnim stanie

Srebrny młyn, Gdańsk, województwo pomorskie

Co wiadomo o tym miejscu


Informacje wygenerowane automatycznie na podstawie opisu i komentarzy. Najnowsza relacja pochodzi z maja 2025.

W 2020 roku obiekt był opuszczony od kilku lat. Wejście opisywano wtedy jako bezproblemowe, a w kwietniu 2024 jako łatwe; w tych relacjach nie wskazywano ochrony ani kamer. W środku działała melina, widoczne były materace i kołdry pozostawione przez osoby bezdomne, a obiekt był bardzo zabrudzony i intensywnie śmierdział, szczególnie na górze. W lipcu 2024 relacjonowano, że miejsce było po pożarze i otoczone wysokim płotem; ostrzegano też przed wchodzeniem na dach, który się zawalał. W kwietniu 2025 obiekt był już wyburzony, a w maju 2025 trwała tam budowa czegoś nowego.

Wiesz, czym ten obiekt był kiedyś? Napisz w komentarzu — dopiszemy to tutaj.

Koordynaty


Lat / Lng: 54.37853871368, 18.57716368434

Ocena


2.25 / 5

Komentarze


  1. Data wizyty: 15/03/2025

    Byłem tam jakiś czas temu i niestety urbex jest już zburzony ,zaczęli też wybudowawywać tam coś nowego więc nie radzę tam iść bo poprostu nic tam już nie ma 🙁

  2. Data wizyty: 05/07/2024

    Byłam po pożarze weszliśmy chociaż był otoczony wysokim płotem wszystko jest spoko nie polecam wchodzić na dach bo się zawala

  3. Data wizyty: 07/04/2024

    Łatwe wejście. Nie ma ochrony ani kamer ale strasznie śmierdzi u góry najbardziej.
    Widać że okoliczni bezdomni tam zamieszkują bo są po nich ślady np. materace z kołdrami.

  4. Słuchaj ty mopie bo chyba nie wiesz o co chodzi. Przez właśnie takich pajaców jak ty fajne miejsca przeobrażają się w kał.

  5. Moloch w centrum miasta , pośrodku ul.Słowackiego opuszczony od kilku lat. Nikt tego nie pilnuje, ostatnio widać, że powstała tam melina

  6. Data wizyty: 03/06/2020

    Wejście bezproblemowe, ale jest to działająca melina okolicznych chyba nie zaciekawych osób. Wszędzie kal, dało się wejść tylko w maseczce, ale nie to pomagało na odruchy wymiotne, jak nie musicie, nie wchodźcie tam. Jest dramat.

Dodaj komentarz