Opis miejsca
Śledzę niszczenie obiektu z dnia na dzień. Pamiętam czasy kiedy jeszcze ściany niektórych pomieszczeń były obite jakimś materiałem chyba w ceky wyciszenia. Pamiętam drzwi poręcze mechanizm windy towarowej. Dziś nie ma tam nic poza gruzem, górą śmieci i bezdomnymi. Chcącym odwiedzić polecam wejść od lewej strony po lekko zasypanej klatce schodowej (wtedy nie spotkasz panów bezdomnych). Na pierwszym piętrze na końcu korytarza znajdziecie sporą salę z fajnym klimacikiem do zdjęć i możliwością wyjścia na daszek. Wracając do klatki schodowej radzę pójść na samą górę i bardzo ostrożnie wyjść po drabince na dach budynku (najlepiej w nocy i bez latarek bo smutni panowie przyjdą wlepić mandat). Widok na miasto nawet urokliwy. Generalnie lokalizacja na nie więcej niż godzinę.
Co wiadomo o tym miejscu
Informacje wygenerowane automatycznie na podstawie opisu i komentarzy. Najnowsza relacja pochodzi z lutego 2024.
Obiekt jest obecnie pustym, mocno zniszczonym budynkiem: w 2020 roku opisywano gruz, dużą ilość śmieci i obecność bezdomnych, w marcu 2022 pozostawały głównie puste ściany, a w lutym 2024 budynek nadal był pełen śmieci i ktoś w nim koczował. Wcześniej znajdowały się tam m.in. drzwi, poręcze, mechanizm windy towarowej oraz pomieszczenia z materiałem prawdopodobnie służącym do wyciszenia.
W środku opisywano sporą salę na pierwszym piętrze, pokoik na ostatniej kondygnacji, piwnicę z wieloma pomieszczeniami oraz starą kotłownię, w której w lutym 2024 zaczęła zbierać się woda. Na zewnątrz widoczne są dachy hal, a z budynku można było oglądać panoramę miasta. Trzeba uważać na gruz, śmieci i wodę gromadzącą się w piwnicy; obiekt bywa zamieszkiwany przez bezdomnych.
Wiesz, czym ten obiekt był kiedyś? Udało ci się wejść? Napisz, którędy. Napisz w komentarzu — dopiszemy to tutaj.
Koordynaty
Lat / Lng: 50.34787, 18.20438
Virosek
Fajne miejsce
skiper109
Data wizyty: 09/02/2024
Pusty budynek pełen śmieci, zamieszkały przez bezdomnych. My nikogo nie zastaliśmy ale widać że ktoś tam koczuje. Piwnica pełna pomieszczeń, w starej (naszym zdaniem) kotłowni zaczyna zbierać się woda. Budynek do zwiedzenia przejazdem, specialnie nie ma co jechać.
Prezesz3
Puste ściany. Na ostatniej kondygnacji pokoik pana “Mietka”. Jesienią czy wiosną przy porannych lub zachodzącym słońcu warto porobić zdjęcia dachów hal i w sumie tyle. Szybka miejscówka do zobaczenia.
HunterPrey
Śledzę niszczenie obiektu z dnia na dzień. Pamiętam czasy kiedy jeszcze ściany niektórych pomieszczeń były obite jakimś materiałem chyba w ceky wyciszenia. Pamiętam drzwi poręcze mechanizm windy towarowej. Dziś nie ma tam nic poza gruzem, górą śmieci i bezdomnymi. Chcącym odwiedzić polecam wejść od lewej strony po lekko zasypanej klatce schodowej (wtedy nie spotkasz panów bezdomnych). Na pierwszym piętrze na końcu korytarza znajdziecie sporą salę z fajnym klimacikiem do zdjęć i możliwością wyjścia na daszek. Wracając do klatki schodowej radzę pójść na samą górę i bardzo ostrożnie wyjść po drabince na dach budynku (najlepiej w nocy i bez latarek bo smutni panowie przyjdą wlepić mandat). Widok na miasto nawet urokliwy. Generalnie lokalizacja na nie więcej niż godzinę.