Opis miejsca
Schron posiada dwa wejścia. Jedno od strony ulicy które łatwiej znaleźć jest zamurowane ale jeśli na nie trawimy to wystarczy że obejdziemy je dookoła i trawimy na drugie otwarte ( na zdjęciu ). Zejście na dół pełne śmieci. Na dole korytarz i kilka pomieszczeń ale oprócz butelek i grafiti to nic w nich nie ma. Mimo pustki i syfu to miejsce ma swój klimat. Po necie krąży historia że w schronie można spotkać dziwną białą postać
Co wiadomo o tym miejscu
Informacje wygenerowane automatycznie na podstawie opisu i komentarzy. Najnowsza relacja pochodzi z sierpnia 2026.
W marcu 2024 obiekt sprostowano jako kasę, w której dzielono wypłaty dla pracowników huty i walcowni. Przed wypłatami przywożono tam pieniądze, a następnie liczono je i rozdzielano do kopert; drzwi były lakakowane. W czerwcu 2026 miejsce opisano jako olbrzymie wysypisko, z podłogą zasłaną butelkami i innymi śmieciami. W sierpniu 2026 przy wejściu nadal było śmietnisko, a wewnątrz nie wskazano niczego interesującego.
Udało ci się wejść? Napisz, którędy. Spotkałeś tam ochronę albo kamery? Napisz w komentarzu — dopiszemy to tutaj.
Koordynaty
Lat / Lng: 50.7866482, 19.1574043
2012hjgkm
W sierodku nic ciekawego przy wejściu śmietnisko a nic po za tym ciekawego nie ma
JRSK
Z miejscówki stało się jedno olbrzymie wysypisko… Nie ma co się tu nawet wybierać, bo ani nic ciekawego zbytnio nie ma, ani tym bardziej nie jest przyjemne spacerować po podłodze zrobionej z pierdyliona butelek i innych śmieci.
WSI
W ramach sprostowania
To nie schron tylko kasa. były tam dzielone wypłaty dla pracowników huty i walcowni, w noc przed wypłatami przyjeżdżały samochody z pieniędzmi które były znoszone na dół. drzwi były lakowane panie liczyły kasę i dzieliły wypłaty do kopert dla pracowników.