Rzeźnia “Rolnomięs” - Lubicz Dolny

Industrialne
  • 2/05/2024
  • 1256
  • 2

Opis miejsca


Obiekt w przeszłości odwiedzany przez wielu youtuberów, m. in.:
https://www.youtube.com/watch?v=_iZeMqskRwU
https://www.youtube.com/watch?v=1yKbbG7PU6M
https://www.youtube.com/watch?v=wHi6BLE7Cjc
Dzisiaj niestety sytuacja wygląda inaczej. Uprzednio otwarte wejścia (np. od strony rampy) zostały pozamykanie, a obierku chroni pies (brak tutaj jednak człowieka). Sam pies przy bramie stwarza wrażenie bardzo bojowego, ale po wejściu na obiekt wyglądał bardziej na zaciekawionego. Obyło się bez użycia gazu pieprzowego, jednak bardzo zalecam mieć przy sobie jakieś narzędzie do samoobrony.

Wejście na sam obiekt jest ułatwione od strony Strugi Lubickiej, gdzie w jednym miejscu brakuje 1/3 wysokości betonowego płotu, jednak nie wiem jak długo będzie ono dostępne, ponieważ płot ten był widocznie wiele razy naprawiany. Do obiektu wciąż dostarczany jest prąd. Dioda przy domofonie świeci się przy naciśnięciu przycisku, a przy samym budynku słychać (i w niektórych miejscach widać) działanie wentylacji.

Rzeźnia “Rolnomięs”, Lubicz Dolny, województwo kujawsko-pomorskie

Co wiadomo o tym miejscu


Informacje wygenerowane automatycznie na podstawie opisu i komentarzy. Najnowsza relacja pochodzi z września 2025.

We wrześniu 2025 rzeźnia była używana przez firmę transportową jako magazyn i znajdowała się w trakcie remontu. W czerwcu 2024 zgłoszono incydent z udziałem dwóch agresywnych mężczyzn: jeden miał przedmiot przypominający pistolet, doszło do uderzenia latarką, a następnie do pościgu samochodem.

Wiesz, czym ten obiekt był kiedyś? Co dziś można zobaczyć w środku? Napisz w komentarzu — dopiszemy to tutaj.

Koordynaty


Lat / Lng: 53.0260127, 18.743341

Ocena


5 / 5

Komentarze


  1. UWAGA!!! OBIEKT NIE AKTYWNY! Rzeźnia została kupiona przez firmę transportową i mają tam magazyn. Wszędzie kamery i czujki ruchu. Budynek używany, w trakcie remontu. Nie ma co nawet pochodzić.

  2. UWAGA ! byłem tam kilka razy, za każdym razem było wszystko ok, przepiękne miejsce, jednak byłem jakoś rok temu i wyskoczyło na mn 2 typa, jeden miał pistolet(chyba jakaś replika) byli bardzo agresywni, krzyczeli i uderzyli mnie w głowę moją latarką którą sobie przygarnęli, wyzywali mnie, i mówili że mam “wypierdalać” zacząłem uciekać. Kiedy ruszyłem swoim samochodem te pojeby mnie goniły autem przez las, wpadłem 2 razy w poślizg jednak nic mi się nie stało. Do domu dotarłem cały ale takiej przygody to jeszcze nie miałem. Byłem zmuszony kupić również nową latarkę. Poniżej podam link do filmu jeszcze przed tą całą aferą gdzie można było sobie pozwiedzać. Nie polecam aktualnie tam nawet podchodzić

Dodaj komentarz