Restauracja Baszta - Warszawa

Restauracje i kluby
  • 31/05/2021
  • 1968
  • 6

Opis miejsca


Ogromny opuszczony budynek restauracji Baszta

Restauracja Baszta, Warszawa, województwo mazowieckie

Co wiadomo o tym miejscu


Informacje wygenerowane automatycznie na podstawie opisu i komentarzy. Najnowsza relacja pochodzi z marca 2026.

Opuszczona restauracja znajduje się na terenie, na którym jest także zamieszkały dom. W środku zachowały się m.in. fortepian, menu sprzed denominacji, wóz, sprzęty kuchenne, ozdobne elementy, meble i inne wyposażenie. Między latem a wrześniem 2024 roku obiekt wyraźnie się ogołocił, a w sierpniu 2025 był już zniszczony, lecz nadal pozostawało w nim sporo wyposażenia.

W lipcu 2022 roku do środka wchodzono przez murek i główne drzwi, natomiast w 2025 roku wejście przez płot oraz do samej restauracji opisywano jako łatwe i bezproblemowe. Na działce znajduje się zamieszkały dom; w 2022 roku wspominano o starszej kobiecie i pomagierze, a w kwietniu 2025 roku o zapalonym świetle, głosie kobiety oraz domu z dwoma samochodami. We wrześniu 2024 roku właściciel był określany jako niezbyt przychylny eksploratorom, choć w sierpniu 2025 podczas wizyty nikogo nie spotkano.

Trzeba uważać na osoby przebywające na posesji, otwarte drzwi starych lodówek i położenie obiektu przy drodze. W 2024 roku po terenie miała też kręcić się młodzież skacząca po dachu, a na posesji wspominano o małym psie.

Wiesz, czym ten obiekt był kiedyś? Napisz w komentarzu — dopiszemy to tutaj.

Koordynaty


Lat / Lng: 52.1281032, 21.0176011

Ocena


4.4444444444444 / 5

Komentarze


  1. Data wizyty: 12/03/2026

    Wspaniałe miejsce, zachęcam odwiedzić.

  2. Data wizyty: 26/08/2025

    Miejscówka odwiedzona wczoraj i powiem tak. Wejście na teren i do samej restauracji bez problemu. Łażąc po terenie jak i budynku nikogo nie spotkałem. Lecz biorąc pod uwagę poniższe komentarze radze uważać. A co do samego obiektu to niby już trochę zniszczone. Ale jeszcze sporo się ostało, jakichś sprzętów kuchennych, ozdobnych, mebli i ogólnie wyposażenia. A w połączeniu z historią tworzy ciekawy klimat.

  3. co prawda bylem rok temu latwo wejsc przez plot ale trzeba uwazac bo jest to przy drodze sa otwarte drzwi stare lodowki itp niestety gdy chcielismy pojsc do kolejnego pokoju okazalo sie ze miejsce jest zamieszkale i pali sie tam swiatlo oraz bylo slychac glos kobiety i wolelismy nie ryzykowac spotkaniem nie wydaje mi sie ze to byly menela ktos po prostu tam zamieszkal a dodatkowo na tej samej dzialce jest dom z dwoma samochodami

  4. Data wizyty: 28/09/2024

    obecnie miejsce dosc strasznie rozgogolone, bedac tam 2 miesiace wczesniej widze roznice, ostatnimi czasy kreci sie tam dzieciarnia lat 16-17 skacząc jak małysz po dachu
    w srodku natomiast zachowal sie jeszcze fortepian i kilka artefaktow (menu sprzed denominacji, wóz),
    właściciel niezbyt nastawiony do eksplratorow (chyba ze pomylono mnie jednym z parkourowcow) wiec radze uwazasz

  5. Aby wejść trzeba się rozeznać w sytuacji, willa sama w sobie jest opuszczona lecz na terenie jest zamieszkały dom, w domu mieszka starsza pochorowana kobieta która nie jest w stanie wyjść z domu, za to ma swojego pomagiera który jest miło nastawiony do ludzi 🙂 aby wejść należy przeskoczyć przez murek i przez główne drzwi, w środku naprawdę ciekawie sporo wyposażenia ,zniszczony już fortepian i wyjście na fajną wieżę 🙂 na terenie jest mały piesek ale on boi się własnego cienia więc nie jest to problem 🙂 obiekt polecam,

Dodaj komentarz