Pałac Morstinów w Pławowicach - Pławowice

Zamki i pałace
  • 19/12/2020
  • 3310
  • 4

Opis miejsca


Zespół pałacowo-parkowy w Pławowicach, teren nie jest do końca opuszczony bo zazwyczaj trawa wokół pałacu jest wykoszona ale do środka można wejść po rusztowaniu i jest to chyba jedyne możliwe wejście. Sam budynek jest pusty z pozrywanymi podłogami, zostało jedynie kilka kolumn i ozdoby na ścianach. Warto zwrócić uwagę na tyły Pałacu gdzie znajdują się "Kopie rzeźb dwóch lwów, oryginały rzeźby obecnie znajdują się w Krakowie przy wejściu do wieży ratuszowej" Więcej informacji o Zespole pałacowo-parkowym w Pławowicach znajdziecie tutaj:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Zesp%C3%B3%C5%82_pa%C5%82acowo-parkowy_w_P%C5%82awowicach

Pałac Morstinów w Pławowicach Pławowice

Koordynaty


Musisz być zalogowany żeby zobaczyć te dane

Zaloguj się

Ocena


4.5 / 5

Komentarze


    Data wizyty: 26/12/2024

    Budynek niestety zamknięty i w trakcie remontu. W okna wstawione nowe szkło, są też zabite od środka. Jednakże piękny leśny teren, stawy i bardzo klimatyczna alejka oddały bardzo i wyszedłem bardzo zadowolony. Miejsce szczególnie klimatyczne w zimie.

    Data wizyty: 18/09/2022

    Miejsce naprawdę piękne ale brak wejścia zostało ona zabite płytami i niestety nie da się wejść do środka

    Data wizyty: 07/05/2022

    Warto. 7/10
    Czas eksploracji ok 1h + 1h okolice.
    Wejscie: przez płot przy bramie (łatwe) do budynku oknem z tyłu po krześle
    Ochrona: Brak ochrony fizycznej, brak kamer i alarmów
    Artefakty: raczej brak przedmiotów
    Bezpieczeństwo: nierówne “podłogi”, gdzieniegdzie zawalający się strop i schody do piwnicy. Przydatna latarka, rękawice.

    Miejsce klimatyczne, w piwnicy można się wystraszyć, prawdziwe lochy.
    Akurat spotkałem dziadka który mieszka za dworkiem a całe zycie się opiekował tym miejscem, do dzisiaj tam kosi trafe itp to mnie oprowadził.
    Potwierdził historię o lwach z rynku Krakowskiego. Przez jakiś czas właścicielem obiektu była TeleFonika, aktualna właścicielka rzekomo zagranicą i ma wyje…
    Rzekomo nawet nie zapłaciła dziadkowi za pracę 40k zł.
    Ze smaczków konstrukcja dachu wykonana bez użycia gwoździ tylko więźby dachowe łączone drewnianymi kołkami (opowiedział dziadek) – wyszedłem na górę i faktycznie tak jest.

    Okoliczny teren również ma urokliwy kliat: alejki, sawy, bociany i żaby – czysta natura.

    Polecam tam jechać, było warto 🙂

Dodaj komentarz