Opis miejsca
Opuszczony dom w bardzo dobrym stanie
Co wiadomo o tym miejscu
Informacje wygenerowane automatycznie na podstawie opisu i komentarzy. Najnowsza relacja pochodzi z lutego 2026.
W maju 2024 dom był otwarty i ogólnodostępny. Wcześniej został uporządkowany, ale następnie doszło do brutalnej dewastacji: w jednym z pokoi rozbito piec kaflowy, a na ścianach pojawiły się napisy. W lutym 2026 obiekt był w połowie spalony, a w połowie zdemolowany; zachował się jeden pokój w dobrym stanie, w którym znajdowało się pianino.
W lutym 2026 dostęp do domu był łatwy. Nie należy wchodzić na górę, ponieważ schody są spalone i grozi upadek około dwóch metrów.
Wiesz, czym ten obiekt był kiedyś? Spotkałeś tam ochronę albo kamery? Napisz w komentarzu — dopiszemy to tutaj.
Koordynaty
Lat / Lng: 50.0103356, 22.6929184
kolega z urbexu
Data wizyty: 21/02/2026
Byłem dzis czyli 21.2.2026 i zawiodłem sie troche dom niestety w półowie spalony a w 2 półowie zdemolowany nie polecam wchodzic na góre bo schody sa spalone i można łatwo spaśc 2 metry na dół plus taki ze jeden z pokoji sie zachował w dobrym stanie i było nawet pianino ale czy opłacało mi sie iśc 4 km według mnie nie ale jeżeli ktoś chce zwiedzic to prosze bardzo łatwy dostęp
Gryztengruz
Data wizyty: 31/05/2024
To co napisze może być wbrew urbexowej zasady, zostaw odciski palców a zabierz ze sobą tylko zdjęcia, ale jedynym wytłumaczeniem jest że wspólnie z kilkoma osobami zaczęliśmy dbac o to miejsce mimo znalezienia tego miejsca w na prawde podłym stanie, włożyliśmy w naprawienie tego masę nie tylko roboty ale i serca aby doprowadzic to miejsce do porządku, do czasu… raz znalezlismy to miejsce po prostu z powywalanymi rzeczami to sie ułożyło wszystko spowrotem bo jak widać miejsce jest ogólnodostępne otwarte i wgl, jeżeli czytają to dwie dziewczyny które na liście podpisaly się nela i Magda dziękujemy za posprzątanie, wyszło na prawdę świetnie jeżeli oczywiście wchodzicie na tskie strony i to czytacie fajnie bylo się skontaktować, ale miejsca niestety nie udalo się uratować po ostatniej dosc brutalnej dewastacji… z czego jest nam bardzo przykro bo pewnie też włożyliście mnóstwo pracy aby posprzątać 🙁 niestety kilkoro osob prawdopodobnie podłożyło petardę do pieca kaflowego aby następnie cały pokój był w fragmentach tego pieca który jeszcze całkiem niedawno stał prawie nienaruszony, napisy na ścianie to również nie jest nasza sprawka tylko prawdopodobnie tych samych dewastatorow, jedyne co możemy w aktualnej chwili zrobić to niestety pożegnać się z tym miejscem i pozostawienie go w obecnym stanie aby nikt nie rozwalił czegoś więcej… jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam osoby które to czytają