Opuszczony budynek - Dąbrowa Górnicza

Industrialne
  • 30/08/2023
  • 1650
  • 6

Opis miejsca


Miejsce opuszczone od kilku lat. Znajduję się ono w lesie za kopalnią KWK paryż polecam obczaić sobie oby dwa miejsca. Obok budynku znajduję się hangar UWAGA! Może z góry spaść blat. Budynek jest dwu piętrowy polecam przyjść tam we wczesnych godzinach np od 12 do 18 zależy jak kto woli jest też szansa na spotkanie menela więc lepiej nie szlajać się tam samemu.pozdrawiam elo

Opuszczony budynek, Dąbrowa Górnicza, województwo śląskie

Co wiadomo o tym miejscu


Informacje wygenerowane automatycznie na podstawie opisu i komentarzy. Najnowsza relacja pochodzi z kwietnia 2025.

W sierpniu 2023 w dużym, dwupiętrowym budynku zachowało się jeszcze trochę wyposażenia, m.in. pojemniki z kwasem siarkowym. W październiku 2023 zgłoszono, że w środku właściwie nic już nie ma; wtedy drabina prowadząca na dach nadal była w dobrym stanie, choć wcześniej jej stan oceniano jako niepewny.

W marcu 2024 budynek został wyburzony, a teren przeznaczono pod nową zabudowę. W kwietniu 2024 pozostały po nim gruz i śmieci, natomiast w kwietniu 2025 opisywano już pusty plac.

Wiesz, czym ten obiekt był kiedyś? Udało ci się wejść? Napisz, którędy. Napisz w komentarzu — dopiszemy to tutaj.

Koordynaty


Lat / Lng: 50.3314998, 19.1723728

Ocena


4 / 5

Komentarze


  1. Data wizyty: 10/04/2025

    Nic nie ma pusty plac ino bokiem latac

  2. Data wizyty: 07/04/2024

    Budynek wyburzony, został gruz i śmieci…

  3. Data wizyty: 19/03/2024

    Byłem z grupka znajomych chyba kilka tygodni temu, byłem tam wtedy drugi raz ale niestety nie było mi dane drugi raz zwiedzać. Budynek zrównany z ziemią i budują tam coś nowego, zamieszczam zdjęcie.

  4. Data wizyty: 10/08/2023

    Byłem, w zasadzie nic tu nie ma już. Drabina na dach ciągle w dobrym stanie

  5. Data wizyty: 06/11/2021

    Trafiłem na to miejsce 2 lata temu jak szukałem wejścia do KWK Paryż. Do kopalni za pierwszym razem się nie dostałem, ale i tak nie byłem zawiedziony. Duży budynek, w pomieszczeniach zachowało się trochę szpejów. Pamiętam że natrafiłem m.in. na pojemniki z kwasem siarkowym. Udało mi się też wejść na dach drabiną z boku budynku, ale nie wiem w jakim ona może być obecnie stanie, także wejście na własne ryzyko.

Dodaj komentarz