Opis miejsca
Opuszczone budynki (od około 8 lat). Dom mieszkalny z piętrem, wypalarnia oraz stodoła. Obiekty znajdują się przy głównej drodze i są w bardzo dobrym stanie. Na drzwiach wejściowych informacja o sentymentalnym charakterze miejsca i prośba o nie dewastowanie. W środku rzeczy osobistego użytku takie jak meble, oraz tajemnicza karteczka od właściciela (sprawdźcie sami ;) ).
Reasumując bardzo fajne miejsce i niesamowity klimat eksplorowania - za każdym razem jak otwieraliśmy któreś drzwi, wydawało nam się, że ktoś będzie za nimi stał (w oknach są firanki i nie byliśmy pewni czy na pewno jest opuszczony). Polecam i mam nadzieję, że nie padnie ofiarą jakiś bezmózgów jak inne tego typu obiekty.
Co wiadomo o tym miejscu
Informacje wygenerowane automatycznie na podstawie opisu i komentarzy. Najnowsza relacja pochodzi z marca 2022.
W relacji z marca 2022 stan budynków oceniono jako całkiem niezły, ale opis dotyczył wizyty sprzed około czterech lat. Do piwnicy nie można było zejść, ponieważ brakowało schodów. W czerwcu 2021 obiekt był opisywany jako niedostępny: wjazd blokował prowizoryczny szlaban z oznaczeniem terenu prywatnego, a podobna informacja znajdowała się na drzwiach. Okoliczni mieszkańcy obserwowali miejsce i reagowali na ruch, natomiast w marcu 2022 podano, że teren jest widoczny z reszty wsi, a właściciel zawiadamia policję, gdy dowie się o przechodzeniu ludzi w pobliżu.
Wiesz, czym ten obiekt był kiedyś? Co dziś można zobaczyć w środku? Napisz w komentarzu — dopiszemy to tutaj.
Galeria
Koordynaty
Lat / Lng: 53.00483, 15.15618
Saotometempo
Data wizyty: 30/03/2018
Ostatni raz byłem tam jakoś 4 lata temu, budynki były w całkiem niezłym stanie, nie dało się jedynie zejść do piwnicy- brak schodów. Nie warto jednak iść- teren na widoku reszty wsi i z racji na polactwo właścicieli budynków nawet przejście obok budzi ogólne oburzenie i poruszenie wśród ludzi (nw, jalby coś tam ukrywali XD). Możliwe, że to dlatego, że lokalny rolnik nieoficjalnie wynajmował lokalną szopę do trzymania gratów i ciągnika.
Jeśli już tam zawędrujesz to mocno się pilnuj bo jak właściciela dojdą słuchy, że ktoś choćby przechodził obok to dostaje pierdolca i dzwoni na bagiety.
Hoodzix
Data wizyty: 04/06/2021
Budynki niedostępne – na wjeździe stoi prowizoryczny szlaban z tabliczką teren prywatny, podobna tabliczka na drzwiach wejściowych. Do tego okoliczni mieszkańcy obserwują to miejsce i reagują na ruch w pobliżu. Nie ma raczej sensu takie zwiedzanie.
janek 74
Data wizyty: 08/05/2021
Polecam,stan jak na foto.