Opuszczona klinika ginekologii i położnictwa - Zabrze

Szpitale
  • 10/05/2023
  • 646
  • 9

Opis miejsca


Opuszczona klinika położnictwa i ginekologii w Zabrzu jest dużym obiektem z ogromnymi podziemiami, który popada w coraz większą ruinę. Można znaleźć mnóstwo książek, rentgenów, książeczek zdrowia, spis pacjentów, a nawet prace magisterskie czy doktoraty nawet z 1974 roku. Miejsce może być zamieszkane przez bezdomnych aczkolwiek my nikogo nie spotkaliśmy. niektórzy czasem dzwonią na policję, ale da się z nimi dogadać. Z ochroną która rzadko przyjeżdża już ciężej. Miejsce godne polecenia i odwiedzenia w najbliższym czasie

Opuszczona klinika ginekologii i położnictwa, Zabrze, województwo śląskie

Co wiadomo o tym miejscu


Informacje wygenerowane automatycznie na podstawie opisu i komentarzy. Najnowsza relacja pochodzi z czerwca 2026.

Obiekt był kliniką ginekologii i położnictwa. W lipcu 2023 wejścia były zablokowane przez ochronę, a w sierpniu niemal wszystkie zostały zamurowane; jesienią udało się wejść przez małe okno z tyłu budynku. W lipcu 2024 opisano dziurę w jednym z zamurowanych okien, a w czerwcu 2026 wejście od tyłu określono jako łatwe.

Budynek jest mocno zdewastowany i z czasem tracił wyposażenie. W lipcu 2024 nadal znajdowano w środku różne interesujące rzeczy, natomiast w czerwcu 2026 nie znaleziono nic szczególnego; niezwiedzone piwnice mogły zachować inne elementy obiektu. Opisano tam dwa możliwe zejścia: przez otwór w podłodze sali zabiegowej oraz przez wejście za niską ścianką z kafelkami.

W 2023 roku zgłaszano obecność ochrony oraz częste krążenie straży miejskiej. We wrześniu 2024 na pierwszym piętrze spali bezdomni; relacje zalecają ostrożność, mimo że wcześniej opisywano ich jako nieagresywnych. W czerwcu 2026 podczas eksploracji słychać było kroki po rozbitym szkle i bardzo głośne trzaśnięcie drzwiami, choć po sprawdzeniu obiektu nikogo nie znaleziono. Wokół budynku pojawia się też dużo osób, szczególnie lokalnej młodzieży.

Wiesz, czym ten obiekt był kiedyś? Napisz w komentarzu — dopiszemy to tutaj.

Koordynaty


Lat / Lng: 50.3093026, 18.7795863

Ocena


4.6666666666667 / 5

Komentarze


  1. Data wizyty: 26/06/2026

    Po wejściu do obiektu podczas eksploracji po około godzinie czasu od wejścia zaczęliśmy słyszeć dziwne dźwięki (kroki po rozbitym szkle, i bardzo głośny huk najprawdopodobniej był to dźwięk trzaśnięcia jakimiś drzwiami) po sprawdzeniu całego obiektu nikogo nie było możliwie że ktoś wszedł i usłyszał również nas, i wyszedł. Ogółem cała eksploracją była dosyć nudna z ciekawych rzeczy nic nie było możliwie że mogło coś być w piwnicy lecz jej nie zwiedziliśmy ponieważ chcieliśmy sprawdzić czy aby napewno nikogo nie ma z nami, wejście jest łatwe i znajduje się na tyle obiektu obok uniwersytetu medycznego NFZ.Natomiast wejście do piwnicy jest podajrze na sali zabiegowej w prawym rogu za mała ścianką z kafelek. Drugie zejście do piwnicy znajduje się także na sali zabiegowej w dziurze na podłodze gdzie można zejść po linie w dół.Na 5 jest ta sala a na 6 jest zejście w dół liną do piwnicy.

  2. Data wizyty: 22/09/2024

    Na stałe zameldowały się tutaj jakieś trzy śniade żulozwierze. Co prawda prawda nie obudzili się nawet kiedy otworzyliśmy drzwi do ich “sypialni” ale nie wiem co to za typy. Zalecam ostrożność. A z wejściem problemów nie ma żadnych.

  3. Bezdzomi śpią na pierwszym piętrze dsoc zdemolowany nic szczególnie wartego uwagi, mają wyjątkowo mocny sen

  4. Data wizyty: 02/06/2024

    Wejście do budynku bezproblemowe. W jednym z zamurowanych okien na tyle budynku jest dziura. Wokół obiektu kręci się bardzo dużo osób, szczególnie lokalnej młodzieży. Mimo tego eksploracja jest przyjemna i bezproblemowa oraz można nadal znaleźć wiele ciekawych rzeczy pomimo ogólnej dewastacji. Zapraszam do obejrzenia filmu z mojej wyprawy

  5. Data wizyty: 25/05/2024

    istnieje nowe wejście przez okno położone około 3 metry nad ziemią, obiekt ciekawy, duży i warty zwiedzania, w środku było po około 20 minutach od wejścia słychać bardzo głośny huk i około 15 minut po tym silne trzaśnięcie drzwiami, warto dodać ze na 99% nikogo nie było w środku bo od godziny mieliśmy w zasięgu wzroku obiekt i widzieliśmy że nikt tam nie wchodził ani nie wychodził oraz w środku po dłuższym nasłuchiwaniu się nie było również kompletnie nic słychać. (dokładnie ta sama sytuacja zdarzyła nam się około pół roku temu)

  6. Data wizyty: 04/11/2023

    Trudne wejście , prawie wszystko zamurowane , nam się udało wejść przez małe okno umieszczone na tyle budynku . Trzeba uważać na okna , bo często krąży straż miejska .

  7. Byłem dzisiaj odwiedzić obiekt , wszystkie wejścia szczelnie zamurowane , jedynie dla odważnych zostaje wejście przez balkon jakimś sposobem 😅

  8. Data wizyty: 04/07/2023

    Bezdomni tam mieszkają lecz się nie bać bo są przyjaźni pozwolili pochodzić i jedyne co się zapytali go cxy mam fajke

  9. Data wizyty: 10/07/2023

    Trzeba uważać przy wchodzeniu ponieważ przechodzi tam bardzo dużo osób. Ja nie mogłem wejść bo była ochrona ale i tak polecam to miejsce

Dodaj komentarz