Opis miejsca
Miejsce jeszcze dość nie dawno było mocno chronione i dostęp był ciężki. Aktualnie gdy jest to wyburzane ochrony brak i wejście w sumie bezproblemowe jednak trzeba uważać na pracowników którzy tam pracują przy rozbiórce. Najlepiej wejśc od tyłu. Da się wejsć do hali kotłów oraz turbin i jakiegoś trzeciego budynku. Nadal jest co oglądać i obiekt robi wrażenie. Mi filmu z tego wyszło ponad 2h więc podzieliłem na 3 części. Zapraszam do obejrzenia w 1 części pokazane jest jak się dostać do hal. Zdjęcia mam tylko z hali kotłow bo zapomniałem je zrobić na hali turbin.
Co wiadomo o tym miejscu
Informacje wygenerowane automatycznie na podstawie opisu i komentarzy. Najnowsza relacja pochodzi z lipca 2026.
W kwietniu 2025 roku opuszczona elektrownia była w trakcie rozbiórki; podano wtedy, że przez weekend na terenie nie było nikogo, a do zwiedzania wystarczało zajęcie nawet całego dnia. W lipcu 2026 roku część obiektu była już zniszczona, ale nadal można było oglądać hale robiące duże wrażenie i wejść na dach. Relacja zgłaszającego wymienia halę kotłów, halę turbin oraz trzeci budynek jako dostępne do zwiedzania.
W lipcu 2026 roku najbezpieczniej podchodzić od strony lasu, ponieważ od ulicy są kamery i alarm. Wcześniej, w czasie rozbiórki, wejście od tyłu opisywano jako bezproblemowe, ale należało uważać na pracowników; obecnie teren określono jako średnio bezpieczny. Przy wejściu trzeba uwzględnić trwającą lub zaawansowaną rozbiórkę, zniszczone części budynków i możliwość wejścia na dach.
Wiesz, czym ten obiekt był kiedyś? Napisz w komentarzu — dopiszemy to tutaj.
Galeria
Social media
Koordynaty
Lat / Lng: 50.3490424, 18.841778
brekinho
Data wizyty: 21/07/2026
Dobre dla poszukiwaczy adrenaliny, miejsce srednio bezpieczne. Wazne zeby wejsc na teren od strony lasu, od ulicy są kamery i alarm. Budynki robią duże wrazenie, da sie wejsc na dach. Część obiektu jest zniczona ale dalej jest co zwiedzac.
Dak3
Super miejsce, aktualnie chodzenia na cały dzień. Niestety jest w trakcie rozbiórki więc do pół roku zostanie pewnie kupka gruzu. Przez Wekend nikogo niema na terenie