Korytarz Książęcy - Warszawa

Biurowce
  • 8/10/2018
  • 3888
  • 5

Opis miejsca


Wejście jest w parku przez studzienkę obok skarpy. Sama studzienka jest zaspawana, ale da się odsunąć całość i wejść do środka. Korytarz długi na mniej więcej 100 – 150 metrów, miejsce klaustrofobiczne, większość czasu idzie się kucając, po drodze trzeba się przeczołgać przez górkę piachu, a od momentu natknięcia się na ‘komnatę’ jest coraz mniej tlenu. Ogólnie wrażenie bardzo dobre, ale polecam zostawić sobie eksplorację tego miejsca na koniec, bo wyjdzie się bardzo ubrudzonym i pewnie nieźle zmęczonym 🙂

Korytarz Książęcy, Warszawa, województwo mazowieckie

Co wiadomo o tym miejscu


Informacje wygenerowane automatycznie na podstawie opisu i komentarzy. Najnowsza relacja pochodzi z lipca 2022.

Korytarz Książęcy to podziemny tunel o długości około 100–150 metrów, znajdujący się w parku w centrum Warszawy. We wrześniu 2020 roku wejście prowadziło przez zaspawaną studzienkę obok skarpy; całość można było odsunąć, by dostać się do środka. Wewnątrz trzeba było przez większość trasy iść kucając, przeczołgać się nad górką piasku, a dalej znajdowała się „komnata”, za którą odczuwalny był spadek ilości tlenu. Relacje z 2020 i 2021 roku wskazują też na silnie klaustrofobiczne warunki oraz konieczność czołgania się w jednym miejscu. W lipcu 2022 roku podano, że studzienka została już na dobre zaspawana i wejście nie było możliwe; wcześniej, około początku 2022 roku, udało się jeszcze przejść cały tunel.

Wiesz, czym ten obiekt był kiedyś? Spotkałeś tam ochronę albo kamery? Napisz w komentarzu — dopiszemy to tutaj.

Koordynaty


Lat / Lng: 52.229508, 21.025

Ocena


4.6666666666667 / 5

Komentarze


  1. byłem z kolegami jakieś pół roku temu. Zwiedziliśmy cały tunel i muszę powiedzieć, że była to niezła przygoda. Niestety teraz studzienka przez którą się tam wchodziło została na dobre zaspawana i wejście nie jest już możliwe.

  2. Data wizyty: 20/02/2021

    Polecam pod warunkiem, że ktoś jest dobrze wysportowany, nie boi się schylać, kucać, a w jednym miejscu się czołgać nad piaskiem i – nie ma klaustrofobii!

  3. Data wizyty: 22/08/2020

    Wejście jest w parku przez studzienkę obok skarpy. Sama studzienka jest zaspawana, ale da się odsunąć całość i wejść do środka. Korytarz długi na mniej więcej 100 – 150 metrów, miejsce klaustrofobiczne, większość czasu idzie się kucając, po drodze trzeba się przeczołgać przez górkę piachu, a od momentu natknięcia się na ‘komnatę’ jest coraz mniej tlenu. Ogólnie wrażenie bardzo dobre, ale polecam zostawić sobie eksplorację tego miejsca na koniec, bo wyjdzie się bardzo ubrudzonym i pewnie nieźle zmęczonym 🙂 Zdjęć niestety brak, aparat nam odmówił posłuszeństwa 🙁

  4. Ziutoll zapodałbyś jakieś zdjęcie wejścia albo określił dokładniej lokalizację.

  5. Data wizyty: 18/12/2019

    Ciekawe miejsce w centrum miasta, polecam każdemu kto nie boi się ciasnoty 🙂

Dodaj komentarz