Kino Świteź - Łagów

Inne
  • 18/10/2018
  • 3551
  • 4

Opis miejsca


Na miejscu mieszka Pan Mróz, który w wolnych chwilach pełni funkcję logistyka parkingowego na pobliskiej łące. Najlepiej się z nim dogadać – my za 5 zł otrzymaliśmy pełna zgodę na zwiedzanie oraz wskazówki gdzie iść, a gdzie uważać 🙂 Miejsce mocno zdewastowane, niekoniecznie przez Pana, raczej okoliczną młodzież i czas. Zwiedziliśmy główną salę i zaplecze, do piwnicy nie wchodziliśmy bo to teraz meta. Polecam wziąć latarkę ze sobą.

Kino Świteź, Łagów, województwo lubuskie

Co wiadomo o tym miejscu


Informacje wygenerowane automatycznie na podstawie opisu i komentarzy. Najnowsza relacja pochodzi z lutego 2024.

Kino jest niewielkim obiektem, który w lipcu 2020 roku był mocno zdewastowany, a w maju 2023 roku opisywano go jako mocno zniszczony. W środku można zobaczyć główną salę i zaplecze; piwnica w lipcu 2020 roku była określana jako „meta” i nie została wtedy zwiedzona. W lipcu 2020 roku zwiedzający uzyskali zgodę na wejście od mieszkającego na miejscu Pana Mroza, natomiast w maju 2023 roku dostęp oceniono jako łatwy. Przy zwiedzaniu przyda się latarka.

Wiesz, czym ten obiekt był kiedyś? Spotkałeś tam ochronę albo kamery? Napisz w komentarzu — dopiszemy to tutaj.

Koordynaty


Lat / Lng: 52.335791, 15.289109

Ocena


4.5 / 5

Komentarze


  1. Data wizyty: 06/01/2024

    Miejsce warte uwagi. Dla ciekawych zapraszamy na nasz film. 😉

  2. Data wizyty: 03/05/2023

    Miejsce mocno zniszczone, ale warte zobaczenia przy okazji.
    Dostęp łatwy

  3. Data wizyty: 29/07/2022

    Co prawda kino nie jest imponujacych rozmiarów, ale stanowi ciekawa atrakcje. polecam:)

  4. Data wizyty: 23/05/2020

    Na miejscu mieszka Pan Mróz, który w wolnych chwilach pełni funkcję logistyka parkingowego na pobliskiej łące. Najlepiej się z nim dogadać – my za 5 zł otrzymaliśmy pełna zgodę na zwiedzanie oraz wskazówki gdzie iść, a gdzie uważać 🙂 Miejsce mocno zdewastowane, niekoniecznie przez Pana, raczej okoliczną młodzież i czas. Zwiedziliśmy główną salę i zaplecze, do piwnicy nie wchodziliśmy bo to teraz meta. Polecam wziąć latarkę ze sobą.

Dodaj komentarz