Dom Asystenta Uniwersytetu Medycznego - Gdańsk

Domy
  • 13/03/2024
  • 1919
  • 8

Opis miejsca


Pomieszczenia są puste, są dziury w podłodze na które trzeba uważać. Nic specjalnego ale wychodzą ładne zdjęcia.
Nie ma ochrony i łatwe wejście

Dom Asystenta Uniwersytetu Medycznego, Gdańsk, województwo pomorskie

Co wiadomo o tym miejscu


Informacje wygenerowane automatycznie na podstawie opisu i komentarzy. Najnowsza relacja pochodzi z kwietnia 2026.

To kilkupiętrowy pustostan. W sierpniu 2025 roku opisywano liczne graffiti oraz spalone poddasze, z którego można było oglądać widok na pobliską szkołę; w budynku występują dziury w podłogach, a wcześniej zgłaszano także kałuże. W maju 2024 roku podczas wizyty nikogo nie było, a w kwietniu 2026 podano, że obiektu nikt nie pilnuje.

Wiesz, czym ten obiekt był kiedyś? Napisz w komentarzu — dopiszemy to tutaj.

Koordynaty


Lat / Lng: 54.3674585, 18.6087155

Ocena


3.625 / 5

Komentarze


  1. nikt nie pilnuje jednak trzeba uważać na dziury w podłodze

  2. Data wizyty: 19/08/2025

    Jak coś do urbexu na chwilę obecną nie da się już wejść, cały jest ogrodzony metalowym płotem a wszystkie wejścia na parterze i 1 piętrze zapląbowane drewnianymi płytami. Wydaje mi się że mają zacząć coś tam robić więc miejsce już będzie raczej niestety nie aktualne
    (Byłem tam 2 dni temu )

  3. Data wizyty: 28/06/2025

    Kilkupiętrowy pustostan nawet fajny do zwiedzania lub na jakąś sesje zdjęciową. Wejście bezproblemowe niemalże z każdej strony, gdzie najlepiej wejść od strony lasu aby nie zwracać na siebie uwagi. Posiada pokaźną liczbę graffiti. Należy uważać na sporadyczne dziury w podłogach. Polecam wspiąć się na spalone poddasze na którym można odpocząć i popodziwiać piękny widok na pobliską szkołę.

  4. naprzeciwko budynku jest szkoła podstawowa więc prawdopodobnie sporo tam uczniów po lekcjach a sam budynek nudny nic tam nie ma widoki średnie przyjść porobić zdjęcia git ale nie ma szału

  5. Data wizyty: 01/05/2024

    Fajne miejsce do zwiedzania jak my byliśmy nikogo nie było klimatyczne miejsce

  6. Miejsce zajebiste jak na pierwszy raz, bardzo polecam tylko trzeba uważać na dziury w podłodze i kałuże, wokół bardzo mało ludzi a z wejściem nie ma żadnego problemu

Dodaj komentarz