Opis miejsca
Dawne zakłady KZKB- Opuszczona część biurowa. Wejście bez problemu- należy jedynie uważać na wszędobylskie szkło.
Co wiadomo o tym miejscu
Informacje wygenerowane automatycznie na podstawie opisu i komentarzy. Najnowsza relacja pochodzi z września 2022.
Dawne zakłady KZKB to duży, opuszczony zespół biurowy. W sierpniu 2020 roku budynki były zniszczone i pozbawione wyposażenia; w jednym z nich łatwo było wejść na dach, a w drugim wymagało to trudniejszego dostępu. W maju 2021 roku wspominano o plakatach w podziemiach, natomiast we wrześniu 2022 roku w środku pozostawały głównie ślady obecności lokatorów i nie było nic szczególnego do oglądania. W jednym z budynków wcześniej przebywali bezdomni, ale w późniejszych relacjach nie odnotowano spotkania z nimi. Do obiektu można było wejść bez problemu zarówno w sierpniu 2020, jak i we wrześniu 2022. Na miejscu trzeba uważać na wszechobecne szkło.
Wiesz, czym ten obiekt był kiedyś? Spotkałeś tam ochronę albo kamery? Napisz w komentarzu — dopiszemy to tutaj.
Social media
Koordynaty
Lat / Lng: 50.13180339341, 19.644799232483
luter1
Okuratny budynek
nikatokox
Data wizyty: 24/09/2022
Duży obiekt, w środku pozostałości po obecnych “lokatorach” – na szczęście żadnego nie spotkaliśmy. Wejście bez problemu, ale z pamiątek do oglądania nic szczególnego.
Jaguar1234
Data wizyty: 04/07/2021
Fajne miejsce, polecam jednak szkoda, że z wyposażenia nic nie zostało. W jednym budynku mieszkają bezdomni, ale ich nie spotkałem. Spotkałem tam za to inną grupę eksploracyjną oraz nagrałem film na yt. Zapraszam do oglądnięcia.
k0naLLy
W budynku jest możliwość wejścia na dach, fajnie plakaty w podziemiach, można też spotkać pana żula i pana menela
Mati2424
Wszędobylskie szkło… co to za słowo?
OdkrywaczKuba
Data wizyty: 16/08/2020
W obiekcie definitywnie przebywają miłośnicy alkoholi wysoko skokowych, lecz ich nie zarejestrowaliśmy. Budynek generalnie jest zniszczony, 0 wyposażenia, w jednym budynku jest łatwy dostęp do dachu, w drugim potrzeba umiejętności assasyna jakie posiadaliśmy więc weszliśmy, polecam