Cementownia Kanałek Żerański - Warszawa

Industrialne
  • 8/10/2018
  • 2695
  • 6

Opis miejsca


Znasz Cementownia Kanałek Żerański w Warszawa? Podziel się swoją opinią oraz zdjęciami w komentarzu!

Cementownia Kanałek Żerański, Warszawa, województwo mazowieckie

Co wiadomo o tym miejscu


Informacje wygenerowane automatycznie na podstawie opisu i komentarzy. Najnowsza relacja pochodzi z lutego 2025.

W lipcu 2022 obiekt był pusty, a w lutym 2024 większość budynków znajdowała się w totalnej ruinie; w środku leżały butelki po piwie i mokre śpiwory. W lutym 2025 opisywano go jako mocno zniszczony, z niewielką liczbą zachowanych elementów. Najciekawsze są dwa silosy, z których widać ulicę Płochocińską oraz oddalone wieżowce centrum.

W lutym 2025 nadal dało się wejść. Wcześniej wskazywano przejście przez mur w miejscu bez drutu kolczastego, a nowsze relacje wymieniają rozwalony płot lub wygiętą bramę po przeciwnej stronie obiektu; wejście od strony pętli autobusowej nie jest zalecane. Także od strony ulicy Białołęckiej 362 można było wejść, ale w obu przypadkach istniało ryzyko zauważenia z ulicy.

Na terenie zielonego budynku przy pętli w lutym 2024 widziano dym z komina, a w lutym 2025 przebywał tam bezdomny, który uderzał w drzwi. Na silosy prowadzą dwie drabiny na wysokość około 50 metrów; w 2024 sprawdzono przed zawaleniem silos bardziej oddalony od pierwszej drabiny, natomiast w lutym 2025 opisywano drabinę jako mocno chwiejną, z ryzykiem upadku.

Wiesz, czym ten obiekt był kiedyś? Spotkałeś tam ochronę albo kamery? Napisz w komentarzu — dopiszemy to tutaj.

Koordynaty


Lat / Lng: 52.337067, 21.033632

Ocena


4 / 5

Komentarze


  1. Byłam tutaj jakiś czas temu i dało się na spokojnie wejść. Można wejść od strony pętli autobusu, ale tak jak ktoś pisał wcześniej nie polecam, bo w zielonym budynku (kiedy zwiedzałam ten obiekt) mieszkał bezdomny i walił mocno w drzwi, (prawdopodobnie, aby kogoś przestraszyć czy coś) ale mimo tego nie wyszedł z budynku i nic mi nie zrobił, dlatego też lepiej pójść kawałek prosto i wejść przez rozwalony płot. Ludźmi i samochodami raczej nie ma się co martwić, ponieważ każdy ma wywalone w to co tam robisz. Obiekt jest dosyć zniszczony i wiele po nim nie zostało, ochrony brak. Na silos po drabinie da się wejść, ale nie polecam, bo mocno się trzęsie i jest ryzyko upadku. Mimo wszystko uważam, że obiekt jest warty odwiedzenia zarówno dla doświadczonych jak i początkujących:)

  2. Data wizyty: 02/02/2024

    Wejście nadal możliwe. Nie zalecam wchodzenia od strony pętli autobusów 104, gdyż za bramą obiektu w pierwszym domku (zielony) leciał dym z komina oraz ktoś (najprawdopodobniej obcokrajowiec)coś gotował w kuchni (dwa okna najdalej pętli po lewej stronie budynku). Wejście zalecam od przeciwnej strony przez wygiętą bramę, lecz jest też bardzo proste od strony ul. Białołęcka 362 (w obu przypadkach ryzyko zauważenia z ulicy). Większość budynków w totalnej ruinie zagraconych butelkami po piwie i mokrymi śpiworami. Zdecydowanie najciekawszą atrakcją są dwa silosy z których w widać ul. Płochocińską (po drugiej stronie kanału) oraz oddalone najwyższe budynki centrum. Wejście na silosy może być dala, nie których przerażające ze względu na trudną dostępność (wejście po dwóch drabinach na wysokość na oko 50m)(sprawdzony przed zawaleniem jest silos bardziej oddalony od pierwszej drabiny)(~70kg). Nie polecam osobom z lękiem wysokości lub zbyt małą ufnością do zardzewiałych silosów.

  3. Wejście nadal możliwe, jest napisane że obiekt jest skarbem państwa ale czy taka ruina może nim być? nie wiem… Wejście jest przez mur, w miejscu gdzie nie ma drutu kolczastego a potem można sobie spokojnie chodzić 🙂 tyle że obiekt pusty

  4. Data wizyty: 06/02/2021

    Dostępny i aktywny cały czas obiekt.

Dodaj komentarz