Opis miejsca
Budynek znajduje się na przeciwko Warszawskiej 8/ na przeciwko więzienia na Łódzkiej. Budynek jest opuszczony, niechroniony, możliwość przejścia siatki przez otwartą furtkę od strony ulicy Łódzkiej a później przez okno znajdujące się po prawej stronie od frontu (od ulicy Ł.). W budynku śmieci i parę grafów, parter piętro i piwnica. Warto zwiedzić dla początkujących, doświadczeni mogą się znudzić.
Co wiadomo o tym miejscu
Informacje wygenerowane automatycznie na podstawie opisu i komentarzy. Najnowsza relacja pochodzi z maja 2026.
W budynku są piwnica, parter i pierwsze piętro. W czerwcu 2022 roku opisywano wnętrza jako pozbawione wyposażenia, natomiast w maju 2026 roku było tam dużo śmieci, a na pierwszym piętrze znajdowały się materac i różne domowe rzeczy; według tej nowszej relacji na piętrze mogą przebywać osoby bezdomne. W maju 2026 roku w obiekcie mocno śmierdziało moczem i potem, dlatego należy uważać szczególnie na pierwszym piętrze.
Wiesz, czym ten obiekt był kiedyś? Udało ci się wejść? Napisz, którędy. Napisz w komentarzu — dopiszemy to tutaj.
Koordynaty
Lat / Lng: 51.7666079, 18.098105045918
maniek123456
Data wizyty: 26/05/2026
Duzo smieci i simierdzi mocno menelem i szczochami XD zadnego ochroniarza nie ma, dla poczatkujacych spoko, uwazajcie na pierwszym pietrze bo moga tam byc menele bo widzielismy tam materac i rozne domowe rzeczy
Foxy
Data wizyty: 22/06/2022
Witam
Byłam dzisiaj na tym urbexie.
Polecam go dla nowych osób, które sie dopiero zagłębiają w urbexy.
Budynek ma piwnicę, parter i 1 piętro. Zwiedzanie tego budynku około 30 minut max.
Jednakże trzeba uważać, ponieważ spotkaliśmy tam ochroniarza, który nie zadzwoni po policje, dopóki niczego nie ukradłeś. Ochroniarz posiada dość duży paralizator, najlepiej nie iść tam samemu, bo kto może wiedzieć co się stanie.
Budynek nie ma wyposażenia w środku, jednak ma ten mroczny klimat, szczególnie w piwnicy. Obok tego urbexu, ponoć znajduje się oczyszczalnia ścieków podłączona do zakładu karnego obok. Nie jestem na 100% pewna, ponieważ powiedział nam to ten ochroniarz, a było widać że był trochę upity, dlatego lepiej przychodzić po północy. Można wtedy zwiedzić cały obiekt. Mimo tej sytuacji polecam odwiedzić.