Baseny Skry - Warszawa

Inne
  • 29/10/2018
  • 4592
  • 13

Opis miejsca


Ciekawe miejsce, choć już popada w ruinę. Baseny same w sobie są jeszcze w dobrym stanie, ale zarówno one, jak i okolice, są bujnie porośnięte trawą, krzakami i drzewami, natomiast i tak przyjemnie się zwiedzało to miejsce. Ochrony nie widzieliśmy, wejście od strony parku przez płot lub główną bramę

Baseny Skry, Warszawa, województwo mazowieckie

Co wiadomo o tym miejscu


Informacje wygenerowane automatycznie na podstawie opisu i komentarzy. Najnowsza relacja pochodzi z maja 2022.

Baseny Skry obejmowały cztery baseny, opuszczone przebieralnie i pawilony na terenie liczącym prawie 7 hektarów. W latach 2019–2020 teren był mocno zarośnięty, a w środku można było znaleźć m.in. rozbite luksfery, opony, kilka barów, dużą lodówkę na napoje oraz zjeżdżalnie i baseny; trzeba było uważać na rozbite szkło. W 2020 roku miejsce było opisywane jako łatwo dostępne — wchodzono od strony parku przez dziurę w płocie, płot lub główną bramę, a także od strony stadionu; pojawiali się tam imprezowicze i młodzież.

W czerwcu 2021 pojawiła się informacja o zamknięciu i ochronie obiektu. W lutym 2022 teren wyglądał już na zrównany z ziemią, a w maju 2022 potwierdzono, że baseny zostały zrównane z ziemią; stadion obok był wówczas chroniony całodobowo. Podczas późniejszej wizyty odnotowano glinę, błoto i drzewa, więc wcześniejsze opisy wyposażenia i konstrukcji dotyczą stanu sprzed rozbiórki.

Wiesz, czym ten obiekt był kiedyś? Napisz w komentarzu — dopiszemy to tutaj.

Koordynaty


Lat / Lng: 52.212738, 20.994251

Ocena


3.8571428571429 / 5

Komentarze


  1. Data wizyty: 09/05/2022

    Baseny na dzień dzisiejszy zrównane z ziemią a stadion obok chroniony 24/7

  2. Data wizyty: 08/02/2022

    Być może weszliśmy ze złej strony albo zbyt szybko się poddaliśmy ale nie znaleźliśmy nic po za glina, błotem i drzewami. Wyglądało to jakby miejsce zostało zrównane z ziemia.

  3. Data wizyty: 16/06/2021

    Niestety miejsce te jest zamknięte i chronione przez ochronę

  4. Data wizyty: 22/05/2015

    Ciekawe miejsce, łatwo dostępne. Duży teren.

  5. Data wizyty: 01/09/2020

    Ciekawe miejsce, warto zobaczyć jeśli jesteś w okolicy, bardzo łatwy dostęp albo od parku przez dziurę w płocie przy ulicy lub od strony stadionu. Minusem jest duża popularność tego miejsca przez co niszczeje i często można spotkać tam młodzież, ale raczej jest spokojnie.

  6. Data wizyty: 22/08/2020

    Ciekawe miejsce, choć już popada w ruinę. Baseny same w sobie są jeszcze w dobrym stanie, ale zarówno one, jak i okolice, są bujnie porośnięte trawą, krzakami i drzewami, natomiast i tak przyjemnie się zwiedzało to miejsce. Ochrony nie widzieliśmy, wejście od strony parku przez płot lub główną bramę

  7. Data wizyty: 23/08/2020

    super miejsce, łatwo dostępne. w budynkach natknęłam sie na grupke imprezowiczów i biorąc pod uwage rozstawienie foteli w niektórych miejscach zapewne często tam wizytują. ale zjeżdżalnie i baseny można na spokojnie w samotności zwiedzać

  8. Data wizyty: 27/07/2019

    Wiele osób miało pewnie okazję odwiedzić kiedyś baseny „Skry”. Olbrzymi, prawie 7-hektarowy teren skupia wokół siebie cztery zrujnowane baseny, opuszczone przebieralnie i pawilony, które odkąd popadły w ruinę, a w ich sąsiedztwie powstał klub, stały się atrakcją dla miłośników opuszczonych budynków, fotografów, miejscem imprez, a niekiedy noclegownią dla bezdomnych.

  9. Data wizyty: 01/05/2020

    Bardzo ciekawe miejsce, mnóstwo dawnego sprezętu jak kilka barków i 1 duża lodówka na napoje. Baseny Wyglądają bardzo świetnie. 10/10

  10. Data wizyty: 30/04/2019

    Duży i ciekawy obiekt. Teren dosyć mocno zarośnięty, trzeba uważać na rozbite szkło. Na miejscu dawnych szatni jest pełno rozbitych luksferów i dużo opon. Żeby znaleźć dawne baseny i zjeżdżalnie trzeba się sporo naszukać (nie ma sensu chodzić po betonowych dróżkach tylko iść na czuja w zarośla). Polecam!:)

  11. Data wizyty: 03/02/2019

    Miejsce zwiedzone podczas szukania skrzynki geocache, atrakcyjność nie za wielka, ale zajrzeć można 🙂

Dodaj komentarz