Agencja towarzyska CINDY - Poznań

Domy
  • 28/10/2018
  • 6509
  • 6

Opis miejsca


Totalna rudera, oprócz ścian, śmieci i bezdomnych nie ma tam kompletnie nic. Nie warto tam zajeżdżać nawet przejazdem

Agencja towarzyska CINDY, Poznań, województwo wielkopolskie

Co wiadomo o tym miejscu


Informacje wygenerowane automatycznie na podstawie opisu i komentarzy. Najnowsza relacja pochodzi z września 2022.

W latach 2019–2020 obiekt opisywano jako silnie zanieczyszczoną ruinę, w której zostały głównie śmieci, a miejscami przebywali bezdomni. We wrześniu 2022 budynek był w większości bardzo zdewastowany; część pomieszczeń zamieniono na śmietniki i prowizoryczne toalety, a zejście do piwnicy było mocno zaśmiecone.

W głównej sali na końcu budynku, na parterze, zachowały się płaskorzeźby i kanapy. W łazienkach przetrwały pisuar i toaleta, a na piętrze znajdował się jeszcze kominek; wcześniej wspominano też o kilku butach i stanikach. We wrześniu 2022 na górnym piętrze mieszkał bezdomny, określony jako nieprzyjaźnie nastawiony do zwiedzających, a do pomieszczenia z prysznicem nie zalecano wchodzić, ponieważ było używane jako łazienka; piwnica wymagała przedzierania się przez śmieci.

Wiesz, czym ten obiekt był kiedyś? Udało ci się wejść? Napisz, którędy. Napisz w komentarzu — dopiszemy to tutaj.

Koordynaty


Lat / Lng: 52.394039, 16.838436

Ocena


1.9 / 5

Komentarze


  1. Data wizyty: 08/09/2022

    Obecnie sytuacja wygląda tak że na teren wchodzi się dalej bez problemu i do budynku tak samo. Włażąc tam nie było problemu ze strony sąsiadów ani policja nie przyjechała więc jest git. Budynek w większości już bardzo zdewastowany a niektóre pomieszczenia zamienione na śmietnik i chyba łazienki sobie bezdomni urządzili, ale mimo dewastacji i kradzieży zachowały się płasko rzeźby i kanapy w głównej sali na końcu budynku na parterze, w łazienkach jakimś jeszcze większym cudem zachował się pisuar i kibelek w pomieszczeniu na piętrze zachował się jeszcze kominek więc spoko, do prysznica nie zalecam wschodzić bo obecnie jest tam łazienka, górne piętro niedostępne na ten moment ponieważ zamieszkuje je bezdomny nie nastwiony przyjaźnie do zwiedzających. Zejście do piwnicy mocno zaśmiecone i napisze tak jak komuś się chce pozwiedzać jedno pomieszczenie w którym oprócz krat w oknach nie zachowało się nic to może się przedzierać przez te śmieci. A i reszta pomieszczeń klasycznie zaśmiecona i zamieniona na toalety. Więc podsumowując miejsce nie powala ale jak ktoś lubi takie klimaty mafijne to można wpaść ale nie ma co liczyć na jakieś “fajerwerki”.

  2. Data wizyty: 24/10/2020

    Totalna rudera, oprócz ścian, śmieci i bezdomnych nie ma tam kompletnie nic. Nie warto tam zajeżdżać nawet przejazdem 🙂

  3. Data wizyty: 13/06/2019

    Totalna ruina. Nie warto. W dodatku “osiedlowy monitoring” czujny 😉

  4. Syf smród, kilka butów i staników chyba po paniach do towarzystwa…
    Ogólnie można wpaść popatrzeć i wyjść zwiedzania na pół godziny Max.

  5. Miejsce tylko dla osób, które tęsknią za pogawędką z bezdomnymi i smrodem. Nie ma tam już kompletnie po co iść.

Dodaj komentarz