Opuszczone zakłady wapienne - Źrebce

Industrialne
  • 17/10/2018
  • 3043
  • 3

Opis miejsca


Byłeś / byłaś na urbexie w Opuszczone zakłady wapienne w Źrebce? Podziel się swoją opinią oraz zdjęciami w komentarzu!

Opuszczone zakłady wapienne, Źrebce, województwo małopolskie

Co wiadomo o tym miejscu


Informacje wygenerowane automatycznie na podstawie opisu i komentarzy. Najnowsza relacja pochodzi z sierpnia 2024.

Obiekt zakładów wapiennych w grudniu 2020 roku był nadal użytkowany. W czerwcu 2022 opisywano zachowane urządzenia i inne elementy wyposażenia; między budynkami można było przechodzić taśmociągiem. Przy jednym z opisanych przejść występowało ryzyko upadku.

W sierpniu 2024 teren wyglądał na ponownie użytkowany: pojawiła się nowa dobudowana część, a na miejscu stały ciężarówki i betoniarki. Wtedy widoczne były także nowe oznaczenia monitoringu oraz kamera na ścianie jednego z budynków.

Wiesz, czym ten obiekt był kiedyś? Udało ci się wejść? Napisz, którędy. Napisz w komentarzu — dopiszemy to tutaj.

Koordynaty


Lat / Lng: 50.111696, 19.438443

Ocena


3 / 5

Komentarze


  1. Niestety, miejsce aktualnie wygląda na użytkowane, widać nowo dobudowaną część, stoją ciężarówki, betoniarki. Dodatkowo nowo wyglądające znaki oznajmiające, że teren jest monitorowany, a na ścianie jednego z budynków faktycznie zobaczyliśmy, że jest kamera, która również wyglądała na nówkę…
    Miejsce robi niesamowite wrażenie, ale jednak zdrowy rozsądek kazał nam zawrócić

  2. Data wizyty: 19/06/2022

    Byłem tam dwa razy w czerwcu. Dokładnie 16 i 19 czerwca. Były to dni wolne od pracy więc można było spokojnie wejść. Od ul. wapiennej jest troche rozwlony mur jednak jest on zarośnięty. Potem wystarczy obejść budynek i znaleść w małej dobudówce okrągłe wejście. Przy schodach na 1 piętro jest czujka, ale da się ją ominąć. Jak się wchodzi to na lewo są schody, a na prawo otwarte wejście i tam trzeba iść bo znajduje się tam jakaś konstrukcja i po niej mozna wejść wyżej na 1 piętro. Potem z 1 piętra po małej drabince na kładkę, która prowadzi do drzwi na klatkę schodową, jednak są zamknięte. W drzwiach była dziura po oknie i ja przez nią przechodziłem, a wcześniej stanąłem na poręczy. Jest trochę ryzyko upadku z tamtąd więc lepszą opcją będzie wyjście z budynku i wejście na dach po drabinie, która jest zaraz przy okrągłym wejściu. Jak się po niej wejdzie można juz spokojnie zwiedzać, do drugiego budynku przechodzi się tasmociągiem. Wszystko jest tam zachowane, urządzenia i wiele innych. Zapraszam do obejrzenia mojego filmu, który tam nagrałem, bo jest tam pokazane jak przechodzę przez dziurę w drzwiach i ogólnie całe miejsce jest pokazane.

Dodaj komentarz