Dom Wczasowy Smrek - Wisła

Hotele i pensjonaty
  • 18/10/2018
  • 5523
  • 13

Opis miejsca


Opuszczony od wielu lat ośrodek wczasowy, miejsce raczej mało ciekawe, ale warte zajrzenia będąc w okolicy :)

Dom Wczasowy Smrek, Wisła, województwo śląskie

Co wiadomo o tym miejscu


Informacje wygenerowane automatycznie na podstawie opisu i komentarzy. Najnowsza relacja pochodzi z grudnia 2024.

Obiekt był opuszczonym ośrodkiem wczasowym. W 2019 roku budynki były puste, pokoje zaśmiecone, a wyższe piętra pokryte graffiti; zachowały się tam góralskie mozaiki, a w piwnicy znajdowała się waga towarowa. W 2020 roku wspominano o bezdomnym mieszkańcu, który nie przeszkadzał odwiedzającym, natomiast w 2021 ostrzegano przed wejściem na wyższe piętra z powodu słabo wyglądających schodów.

W marcu 2022 obiekt opisywano jako zarośniętą ruinę, z gołymi ścianami, betonem i śmieciami; pozostał z niego głównie szkielet, a przy dojściu znajdowały się studzienki. W czerwcu 2024 budynek był w zaawansowanym stanie rozpadu: im wyższe piętro, tym gorzej, schody były niepewne, w środku leżało dużo rozbitego szkła, a piwnica była pusta. Na miejscu nadal można zobaczyć płytkowe mozaiki i płaskorzeźby, a z okien roztacza się widok na stoki i okolicę; przed wejściem trzeba uważać na studzienki, a wokół budynku leżą śmieci pochodzące z samochodów.

Wiesz, czym ten obiekt był kiedyś? Udało ci się wejść? Napisz, którędy. Napisz w komentarzu — dopiszemy to tutaj.

Koordynaty


Lat / Lng: 49.651690861275, 18.871765136719

Ocena


3.5 / 5

Komentarze


  1. Data wizyty: 08/07/2023

    bylam tam 2 razy, jakis czas temu zamontowali tam kamery i alarm nad wejsciem wiec nie polecam

  2. Jak ktoś jest w okolicy i jest fanem płytkowych mozaików to warto odwiedzić, wewnątrz pełno rozbitego szkła, stan “rozkładu” budynku co z piętrem wyżej to gorzej, schody już dosyć niepewne, piwnica pusta. Wejście bezproblemowe, prosto z pustawej ubocznej ulicy.
    W bliskiej okolicy o wiele ciekawsze i bogatsze we wnętrze obiekty!
    Ładny widok na stoki i okolicę z okien, wokół budynku pełno samochodopochodnych śmieci – I UWAGA NA STUDZIENKI PRZED WEJŚCIEM!

  3. Data wizyty: 07/02/2024

    Jak ktoś jest w okolicy i jest fanem płytkowych mozaików to warto odwiedzić, wewnątrz pełno rozbitego szkła, stan “rozkładu” budynku co z piętrem wyżej to gorzej, schody już dosyć niepewne, piwnica pusta.
    W bliskiej okolicy o wiele ciekawsze i bogatsze we wnętrze obiekty!
    Ładny widok na stoki i okolicę z okien, wokół budynku pełno samochodopochodnych śmieci – I UWAGA NA STUDZIENKI PRZED WEJŚCIEM!

  4. Data wizyty: 27/11/2022

    Miejsce bardzo fajne, z charakterem i historią, zamieszkałe przez bezdomnego, dużo ładnych mozaik i płaskorzeźb, polecam wpaść!

  5. Data wizyty: 27/03/2022

    Odwiedziłem kilka godzin temu wracając z weekendowego odpoczynku. 1 moje zwiedzanie (na szybko) więc prosze o wyrozumiałość.

    Samo miejsce, zarośnięte potężnie, dojście z ul. 11 listopada po schodach w dziczy natury. Ogólnie potężna ruina, gołe ściany i beton + śmieci, studzienki radze omijać. Ogólnie spoko ale został tylko szkielet

  6. Data wizyty: 09/01/2021

    kompletna RUDERA. nie polecam wchodzić na wyższe piętra jeżeli ktoś swoje waży bo schody wyglądają przeciętnie niezachęcająco

  7. Data wizyty: 22/01/2020

    Stan obiektu nie zmienny od zeszłego roku.

  8. Budeynek nie jest całkowicie opuszczony mieszka w nim bezdomny. Ten budynek jest zdemolowany całkowicie ale warto odwiedzici.
    Bezdomny jest neutralnie nastawiony do odwiedzających nie przeszkadza mu to że ktoś chodzi po budynku. Warto odwiedzici

  9. Data wizyty: 12/10/2019

    Stan jest nadal taki sam, jak w 2018 roku. Warto odwiedzić.

  10. Data wizyty: 10/05/2018

    Bardzo zanieczyszczone miejsce. Jeśli ktoś lubi ludzkie odchody pod stopami to napewno miejsce się spodoba. Mina na minie dosłownie.
    W środku są ładne góralskie mozaiki na ścianach, a w piwnicy waga towarowa.

  11. Data wizyty: 16/02/2019

    Na parterze jeszcze zachowało się trochę nie pomazanych mozajek i niestety jest cała masa odchodów prawdopodobnie pochodzących od bywających tam mieszkańców a na wyższych piętrach niestety wszystko jet w graffiti. Ale mimo wszystko polecam zobaczyć bo widoki nie codzienne.

  12. Data wizyty: 17/05/2018

    Budynki puste, a pokoje zaśmiecone…

Dodaj komentarz