Zakład włókienniczy - Łódź

Domy
  • 28/10/2018
  • 3945
  • 4

Opis miejsca


Ciekawy budynek jednak dosyć pusty. Jedyne co można znaleźć na obu piętrach to potłuczone szkło i cegły. Jest jeszcze piwnica, ale tam nic ciekawego nie ma. Warto zobaczyć jak jest się w pobliżu, ale nie jest to miejsce do którego warto przyjechać z daleka.

Zakład włókienniczy, Łódź, województwo łódzkie

Co wiadomo o tym miejscu


Informacje wygenerowane automatycznie na podstawie opisu i komentarzy. Najnowsza relacja pochodzi z lipca 2024.

W czerwcu 2019 budynek miał dwa piętra i wiele pomieszczeń, a jego przeznaczenie było trudne do ustalenia. Na strychu znajdowały się porozwieszane tkaniny i łóżko z baldachimem; wspomniano też o pokoju, w którym ktoś palił marihuanę.

W czerwcu 2020 obiekt był już opisany jako w większości pusty — na piętrach pozostawały głównie potłuczone szkło i cegły, a piwnica nie zawierała nic ciekawego. W grudniu 2021 piwnicę oceniono jako interesującą, natomiast w lipcu 2024 odnotowano zamurowane wejścia do piwnicy i klatki schodowej; do zwiedzania pozostawał wtedy tylko parter.

Wiesz, czym ten obiekt był kiedyś? Udało ci się wejść? Napisz, którędy. Napisz w komentarzu — dopiszemy to tutaj.

Koordynaty


Lat / Lng: 51.744283, 19.594073

Ocena


4.6666666666667 / 5

Komentarze


  1. wejścia do piwnicy i na klatke schodową zamurowane, można zwiedzić tylko parter.

  2. Data wizyty: 24/07/2021

    Fajna lokacja, zwłaszcza piwnica rodem ze Stalkera. Do tego są dwa fajne ale dość małe obiekty po drodze także na jednodniowy wypad akurat

  3. Data wizyty: 15/06/2020

    Ciekawy budynek jednak dosyć pusty. Jedyne co można znaleźć na obu piętrach to potłuczone szkło i cegły. Jest jeszcze piwnica, ale tam nic ciekawego nie ma. Warto zobaczyć jak jest się w pobliżu, ale nie jest to miejsce do którego warto przyjechać z daleka.

  4. Data wizyty: 25/05/2019

    Dość ciekawy budynek, który tak naprawdę ciężko stwierdzić do czego miał służyć. Dostępne są 2 piętra i dość dużo pomieszczeń. Na strychu porozwieszane są tkaniny i zrobione łóżko z baldachimem. Znaleźliśmy też pokój w którym ktoś często jara zioło 🙂

Dodaj komentarz