Wojskowe gopspodarstwo rolne - Lublin

Militarne
  • 28/10/2018
  • 4004
  • 9

Opis miejsca


Większy plac, wejście od strony uliczki. Co prawda jest tabliczka “teren prywatny” ale teren nie jest ogrodzony. Zwiedzałem w sobotę i bez problemu wszedłem na teren gospodarstwa. Jeden piętrowy budynek, ludzie tam przychodzą na alkoholizację ale jak dla początkujących idealne miejsce. Jest tam małe składowisko opakowań leku “cirrus” czyli ktoś lubi się tam zabawiać radzę uważać na weekendach. Kilka fajnych graffiti.

Wojskowe gopspodarstwo rolne, Lublin, województwo lubelskie

Co wiadomo o tym miejscu


Informacje wygenerowane automatycznie na podstawie opisu i komentarzy. Najnowsza relacja pochodzi z maja 2025.

Obiekt opisywano jako wojskowe gospodarstwo rolne. W sierpniu 2019 roku na terenie znajdowało się kilka budynków z graffiti, a wejście miało być możliwe przez jedno z okien. W grudniu 2019 roku wskazywano większy plac, wejście od strony uliczki i brak ogrodzenia mimo tabliczki „teren prywatny”; relacja z tego okresu podaje, że na teren można było wejść bez problemu.

Stan obiektu pogarszał się z czasem. W czerwcu 2022 roku budynki określano jako będące w stanie agonalnym, teren był zarośnięty, a wejście do jednego z bunkrów zasypane śmieciami; wcześniej, w styczniu 2022 roku, wspominano o dwóch niewielkich bunkrach w głębi lasu, z których jeden zimą był zalany wodą. W czerwcu 2024 roku za największą atrakcję uznano dużą halę, a w maju 2025 roku relacja mówiła już tylko o jednej hali jako zachowanym ciekawszym obiekcie. W starszych komentarzach wspominano także o graffiti i składowisku opakowań leku Cirrus; zalany bunkier i śmieci przy wejściu stanowiły opisywane zagrożenia.

Wiesz, czym ten obiekt był kiedyś? Spotkałeś tam ochronę albo kamery? Napisz w komentarzu — dopiszemy to tutaj.

Koordynaty


Lat / Lng: 51.279958, 22.596817

Ocena


3.1428571428571 / 5

Komentarze


  1. Data wizyty: 11/05/2025

    8 lat temu to była bardzo fajna miejscówka pełna ciekawych budynków, dziś to tylko jedna hala.

  2. Data wizyty: 12/06/2024

    Największa atrakcja tego urbexu to duża hala, poza tym nic ciekawego.

  3. Data wizyty: 18/06/2022

    Nic wartościowego. Szkoda czasu. Wejście do jednego z bunkrów zasypane śmieciami. Budynki w stanie agonalnym, miejsce ogólnie zawalone odbierającą co jej naturą. Sąsiedzi bardzo życzliwi… wskazali wejście do bunkrów ale i wezwali policję. Wizyta tu 5×200 zł.

    Ogólnie to szkoda zachodu i czasu. Jedynie co to fajne graffiti a tak to o kant dupy potłuc.

  4. Data wizyty: 26/01/2022

    Wchodząc głębiej w las można znaleźć też nie duży bunkier oraz drugi bukier który w zimie jest zalany wodą i byłem w stanie zobaczyć go od środka

  5. Data wizyty: 13/01/2020

    Nic specjalnego, jak ktoś ma daleko to szkoda czasu

  6. Data wizyty: 19/10/2019

    Większy plac, wejście od strony uliczki. Co prawda jest tabliczka “teren prywatny” ale teren nie jest ogrodzony. Zwiedzałem w sobotę i bez problemu wszedłem na teren gospodarstwa. Jeden piętrowy budynek, ludzie tam przychodzą na alkoholizację ale jak dla początkujących idealne miejsce. Jest tam małe składowisko opakowań leku “cirrus” czyli ktoś lubi się tam zabawiać radzę uważać na weekendach. Kilka fajnych graffiti.

  7. Data wizyty: 14/08/2019

    fajnie się zwiedza,wejście proste wystarczy wskoczyć przez jedno z okien. kilka budynków z fajnym graffiti.

Dodaj komentarz