Opis miejsca
Pałac ma bardzo ciekawą historię. Wejście bez problemowe. Nikt nie pilnuje. Jedyne co to nie ma zbytnio wejścia na górę (jest dla hardcorów - po deskach pojedynczych). Jakby ktoś chciał to mam krótki filmik, niestety ze snapa. W razie czego można pisać na mess (otylia sarnacka) i kilka zdjęć jest jeszcze na ig (motylia_)
Co wiadomo o tym miejscu
Informacje wygenerowane automatycznie na podstawie opisu i komentarzy. Najnowsza relacja pochodzi z października 2025.
Pałac jest w stanie ruiny, choć podejmowano próby jego ratowania. W lutym 2023 roku miał zbite tynki, gołe ściany, spróchniałe deski, ścianki działowe z gazobetonu oraz zawalone podłogi i oberwane schody; w sierpniu 2025 pojawiły się nowe okna, zadaszenie i mocowania, ale okna były już powybijane. W październiku 2025 nadal widoczne były ślady tych prac oraz zrujnowane schody.
W październiku 2025 wejście na posesję było łatwe: otwarta boczna brama, luki w ogrodzeniu, otwarte drzwi i powybijane okna. Dwie najnowsze relacje wskazują, że obiekt nie był pilnowany; w sierpniu 2025 znajdowały się tam kamera i alarm, ale podczas wizyty nie były podłączone do prądu. W lutym 2023 kamerę określano jako atrapę, a czujek nie stwierdzono.
W środku jest niewiele wyposażenia. Można zobaczyć mały mural Juliusza Słowackiego, inne graffiti, kilka dawnych futryn, drzwi, stare zrujnowane schody, piwnicę oraz architekturę budynku; w lutym 2023 piwnica i parter były dostępne, natomiast wejście na wyższe piętra było ryzykowne z powodu spróchniałych, częściowo zawalonych podłóg i oberwanych schodów.
Wiesz, czym ten obiekt był kiedyś? Napisz w komentarzu — dopiszemy to tutaj.
Galeria
Koordynaty
Lat / Lng: 54.37141, 18.33437
lunarium02
Data wizyty: 16/08/2026
W sierpniu (2026) drzewa i zarośla zasłaniają widok Pałacu z szosy. Można wejść przez otwartą bramę (ze znakami monitoringu i zakazu wstępu). Generalnie ok.
Anihilator
Data wizyty: 05/10/2025
Dwór łatwo dostępny. Otwarta boczna brama, a taķże kilka luk w ogrodzeniu. Okna powybijane, drzwi otwarte. Nikt nie pilnuje i nie ma problemu z wejściem. Sam budynek piękny z zewnątrz. Widać, że ktoś próbował to ratować. W środku nie ma za bardzo co oglądać. Jest to co widać na zdjęciach. Z dawnych lat kilka futryn, podobizna – chyba Słowackiego?, jakieś drzwi, stare zrujnowane schody… ale i tak warto
VincentTheCtr
Data wizyty: 26/04/2025
Wejście na teren posesji bezproblemowy, nawet z ulicy. Budynek ktoś próbuje odrestaurować (pojawiły się nowe okna, które już są powybijane, nowe zadaszenie i mocowania oraz kamera i alarm które podczas wizyty nie miały podłączenia do prądu). Nie warto więc zwlekać z wizytą. Głównie jest on pusty w środku, ale można popodziwiać mały mural Juliusza Słowackiego, pare innych graffiti oraz piwnicę, nie wspominając o samej architekturze budynku.
Boreal_Eagle
Takie dosłownie nic. Ktoś kiedyś usiłował to ratować, są ścianki działowe z gazobetonu, ale poza tym totalna ruina – gołe ściany – zbite tynki i spróchniałe deski. Kamera to atrapa/ straszak. Czujek nie ma. Piwnica i parter można pochodzić, ale na pietra ryzykownie (podłoga znacznie zawalona (spróchniała), schody oberwane.