Opis miejsca
Obiekt to dwa budynki Mewa i Gryf, domki letniskowe i gospodarcze. Udało nam się wejść od strony plaży, stróż w osobie bezdomnego nas wygonił. Zwiedziliśmy 50%, może Wam uda się więcej… Polecam i tak!
Co wiadomo o tym miejscu
Informacje wygenerowane automatycznie na podstawie opisu i komentarzy. Najnowsza relacja pochodzi z czerwca 2025.
Ośrodek Mewa i Gryf powstał w latach 70. dla pracowników Kombinatu Budowlanego Poznań-Wschód. Jeszcze w 2009 roku przyjmował gości; działały tam między innymi duże stołówka i zaplecze ośrodka, a na terenie znajdowały się także domki letniskowe i budynki gospodarcze.
W sierpniu 2024 roku teren był całkowicie zniszczony przez zwiedzających i zasypany gruzem. Jeden z budynków pobocznych, wcześniej zachowany w lepszym stanie, został zrównany z ziemią — pozostały po nim piwnice, fundamenty i komin. Wśród pozostałości znajdowały się ślady dawnego funkcjonowania ośrodka; na terenie dochodziło też do pożarów, które zagrażały pobliskiemu lasowi.
Udało ci się wejść? Napisz, którędy. Spotkałeś tam ochronę albo kamery? Napisz w komentarzu — dopiszemy to tutaj.
Koordynaty
Lat / Lng: 54.094485, 15.1313164
Anna1979
Moja mam również pracowała w KBPW i ja także wspominam wakacje, które co roku tam spędzałam. Pozdrawiam
Mimi1410
Data wizyty: 25/08/2024
Przypinka chyba nie w tym miejscu, W opisie było wejście od plaży, ale w tym miejscu nie ma żadnej plaży. Ale jeśli przypinka jest dobra to chyba już miejsce nie aktualne, bo tam teraz jest baza obozowa😕
nyksa
Data wizyty: 22/07/2023
Ośrodek był bardzo wielki, łatwo dostępny i całkowicie zniszczony przez zwiedzających. Było w nim wiele pozostałości z czasów jego działalności. Jedynie jeden z budynków pobocznych był zachowany w lepszym stanie i stanowił dach nad głową dla miejscowych bezdomnych. Niestety został zrównany z ziemią, zachowały się tylko pozostałości piwnic i fundamentów oraz komin. Na całym terenie jest rozwalony gruz. Miejsce to było idealne do zwiedzania lecz często dochodziło tam do licznych pożarów zagrażających lasom, w którym się znajdował.
Ashaiana
Ten ośrodek budowała nieustająca już dziś “4” czyli Kombinat Budowlany Poznań -Wschód, mieszczący się przy ul Obornickiej w Poznaniu , w latach 70-tych dla swoich pracowników. Przy budowie tych bloków, Gryfa i Mewy pracował między innymi mój tata, pracownik tego zakładu. Budowali też te schody na plażę przy tym ośrodku. Tata opowiadał, że jednego dnia pracował tak długo (jeździł między innymi wozem technicznym) że jak wysiadł z szoferki to upadł na oba kolana z przemęczenia i musiał chwilę odczekać zanim wstanie. Ośrodek budowany z poświęceniem, żal serce ściska patrząc, że wszystko poszło w ruinę. Spędziłam tam całe dzieciństwo, moje pierwsze w życiu wakacje nad morzem w wieku 2 lat. Ostatnie w wieku 15 lat, razem z mamą. Pamiętam stołówkę, dużą, serwującą pyszne posiłki 3 razy dziennie i to jak w dzieciństwie siedząc na samym końcu stołówki,waliłam łyżką w talerz wołając “ziupy dać” i kelnerka zaczynała potem od końca roznoszenie waz z zupą,zamiast od początku;-) Szkoda, że to już tylko wspomnienia,za to dla mnie wyjątkowe. Nie ma już tamtych ludzi, nie ma już tego ośrodka. Ogromna szkoda i nostalgia za tym co przeminęło….
Dudek222222
Jeszcze jakoś w 2009 ten obiekt przyjmował gości, szkoda 🙁 sam w nim byłem osobiście