Ośrodek wypoczynkowy Czarnolas - Skomielna Czarna

Hotele i pensjonaty
  • 27/04/2020
  • 5467
  • 7

Opis miejsca


Budynek nie jest pilnowany ,wejść można od tyłu przez uszkodzone drzwi,niestety jest całkowicie opustoszałe, klimat wieczorem jest tam nieziemski trzeba uważać bo znajduje się blisko szkoły podstawowej i tuż obok drogi, budynek sam w sobie jest w niezłym stanie,trzeba uważać na klatce schodowej a na strychu czuć uginającą się podłogę, wg wyczytanych przeze mnie informacji Ośrodek został wybudowany w 1933roku,podczas 2 wojny Niemcy zrobili w nim sanatorium dla żołnierzy Wehrmachtu, działające w okolicy grupy partyzanckie niedługo później rozbroiły tam oddział Niemców ,budynek przestał funkcjonować na przełomie XX i XXI wieku,jechać specjalnie do niego się nie opłaca moim zdaniem, ale jeśli ktoś jest w pobliżu,gorąco zachęcam żeby zerknąć do środka

Ośrodek wypoczynkowy Czarnolas, Skomielna Czarna, województwo małopolskie

Co wiadomo o tym miejscu


Informacje wygenerowane automatycznie na podstawie opisu i komentarzy. Najnowsza relacja pochodzi z listopada 2022.

W marcu 2021 budynek opisywano jako duży, prawie całkowicie pozbawiony wyposażenia, ale zachowany w stanie pozwalającym na eksplorację. W środku znajdowały się m.in. ponad 20 pokoi, armatura łazienkowa, grzejniki, winda kuchenna z widocznym silnikiem oraz wielki piec kaflowy w piwnicy; w listopadzie 2022 wskazywano także na kotły, piece i instalacje elektryczne pod budynkiem.

Uważać trzeba na strych: prowadzą na niego wąskie schody z chwiejną barierką, a sama podłoga może się uginać. W jednej z sal drewniana podłoga mocno skrzypi. W marcu 2021 obiekt leżał przy bocznej drodze gminnej, a podczas zwiedzania nie wzbudził zainteresowania osób postronnych; późniejsze relacje opisywały jednak pogarszającą się dostępność wejścia.

Wiesz, czym ten obiekt był kiedyś? Udało ci się wejść? Napisz, którędy. Napisz w komentarzu — dopiszemy to tutaj.

Koordynaty


Lat / Lng: 49.729968159276, 19.832659824364

Ocena


4.3333333333333 / 5

Komentarze


  1. Data wizyty: 01/11/2022

    Na pierwszy rzut oka miejsce spoko, niestety nie weszlismy do srodka ponieważ drzwi zabite deskami , kłótki , ale weszlismy jedynie przez rozpite szyby które są z tyłu do kotłowni , mimo tego że nie zwiedzilismy miejsca w srodku warte uwagi są kotły piece instalacje elektryczne które są pod budynkiem , warte uwagi !

  2. Data wizyty: 21/07/2022

    Klimat leciwego budynku w górach całkiem przyjemny. Brakuje detali, sprzętu i jakichkolwiek pozostałości po latach w których budynek spełniał swoje pierwotne zadanie. Wejście bezproblemowe, dobry urbeks na początek, albo przy okazji.

  3. Ocena: 3- /6

    (Prosze o usuniecie wczesniejszego komentarza z ocena 2- ,ktory pomylkowo wstawilem tutaj; dotyczylo sie innego obiektu)

    Z zewnatrz wyglada naprawde fajnie i ciekawie, ale srodek niestety mega nudny. Totalnie odradza specjalnie tam jechac. Mozna sie przejsc pozagladac, ale naprawde spokojnie mozna odpuscic i pojechac sobie pochodzic po gorach. O wiele lepsze atrakcje/

  4. Data wizyty: 19/03/2021

    Byłem dzisiaj w środku, świetne miejsce na urbex i w miarę bezpieczne do eksplorowania (za wyjątkiem strychu). Wejście przez drzwii z boku budynku (są otwarte, wystarczy nacisnąć klamkę) lub przez okno z przodu budynku (ktoś dostawił drabinkę). W piwnicy wielki piec kaflowy do odgrzewania obiadów, jest winda kuchenna i widać silnik windy. Pozostała też armatura łazienkowa (krany, zlewy) i grzejniki. Wszystkie łózka i krzesła wyniesione. Łącznie jest ponad 20 pokoi w środku. W jednej sali podłoga drewniana strasznie skrzypi, słychać to na moim filmie. Wejście na strych jest po wąskich schodach z barierką która chybocze się na wszystkie strony – ja nie ryzykowałem, nie wszedłem na nie. Są też przyciski do włączenia alarmu pożarowego, ale nie wiadomo czy działają. Obiekt położony przy bocznej drodze gminnej, w spokojnej okolicy. Ja zwiedzałem, latałem dronem i nikt się nawet nie zainteresował.

  5. Data wizyty: 31/01/2021

    Duży budynek bez wyposażenia trochę nudny, ale mający klimat.

  6. Data wizyty: 27/10/2020

    Miejsce nie ciekawe za bardzo że względu na brak sensownego wyposażenia, ale mające klimat. Wejście z tyłu jest zabite deskami natomiast można się dostać przez okno na części frontowej budynku.

Dodaj komentarz